Ostry komentarz Ziemkiewicza: OMG! Katecheta! Straszne!

Fot. twitter Rafała Ziemkiewicza
Fot. twitter Rafała Ziemkiewicza
REKLAMA

Do polityki, a także na stanowiska publiczne trafiają ludzie różnych zawodów. Bywa, że i katecheci… Teoretycznie, dobry katecheta jest teologiem, a ta interdyscyplinarna nauka daje czasami niezłe podstawy do każdej działalności. Ba, teologia była niegdyś królową nauk, a bez takiego wydziału szkoła nie mogła mieć tytułu uniwersytetu.

W zlaicyzowanym społeczeństwie „katecheta” stał się jednak niemal synonimem obelgi. Czy słusznie?

REKLAMA

I tak pani Iwona Krawczyk, poseł i Wicemarszałek Województwa Dolnośląskiego, sama – absolwentka… AWF, wpadła na trop afery: „Kolejny skandal w służbie zdrowia na DŚ !!! Menedżera i ekonomistę, prezesa DCR w Kamiennej Górze – W. Króla zastąpił działacz #PIS.u, katecheta A. Mazur!!! Marszałek @PrzybylskiCez ręka w rękę z PIS, bez litości dla dobrze prosperujących wojewódzkich jednostek służby zdrowia.

Hmm. Nie dość, ze „działacz PISu to jeszcze „katecheta”. Okazuje się jednak, ze są katecheci lepsi i gorsi. Pani poseł przypomniał o tym Rafał Ziemkiewicz: „OMG! Katecheta! Straszne! A pamięta Pani jak PiS zrobił katechetkę panią Terenię ministrem Spraw Wewnętrznych tylko dlatego, że psiapsiułka pani premier?! A nie, zaraz… To chyba nie był PiS… „

Zresztą, gdyby poszperać w zawodach polityków PO to „katechetów” byłoby więcej. Taki nowosądecki radny i b. przewodniczący klubu radnych PO w sejmiku Małopolskim Leszek Zegzda zresztą akurat się tego nie wstydzi, bo w czym w końcu lepsza „wuefistka”?

REKLAMA