Kto da więcej? Licytacja na nasze pieniądze i hipokryzja PO. Schetyna obiecuje podwyżki dla nauczycieli

Schetyna PO Prezydent weto
Przewodniczący PO Grzegorz Schetyna. / fot. PAP/Jan Karwowski
REKLAMA

W tym roku na wiosnę odbywają się wybory do unioparlamentu, zaś jesienią do Sejmu. Nie ma się co dziwić, że będziemy mieli z każdej strony obiecanki kolonizacji kosmosu, wzrostu majętności o 300 proc. i inne gruszki na wierzbie.

Dla rządu palącym problemem jest zbliżający się strajk nauczycieli. Jeśli do niego dojdzie – a wiele na to wskazuje – może to poważnie nadszarpnąć wizerunek PiS na wiele lat.

REKLAMA

Tymczasem zamiast umiejętnie wykorzystać sytuację, niektóre ugrupowania lecą w totalny populizm i tanie obiecanki. Oczywiście chodzi o PO.

Gwarantuję, że nauczyciele dostaną tysiąc złotych brutto jak tylko wygramy wybory parlamentarne – powiedział lider PO Grzegorz Schetyna.

Internauci jednak przypomnieli, jak rząd Platformy „dbał” o nauczycieli. „Troska” ta była na takim samym poziomie, jak za obecnego rządu PiS.

Mieliście tyle lat żeby dać solidne podwyżki nauczycielom. Nie daliście wtedy nie dacie i w przyszłości – ocenia Walt_Kowalsky_PL. – 8 lat w d… mieliście nauczycieli, a teraz nagle dacie im 1000? Co za żenada – stwierdza Mateusz Sobczyk.

A to pamiętacie: „Gwarantuję że nie podniesiemy wieku emerytalnego” – przypomina Pako_x3.

Źródło: twitter.com

REKLAMA