To już dziś! Dzień Apokalipsy w Bordeaux. Apel do mieszkańców, żeby zostali w sobotę w domach

Protest "żółtych kamizelek" we Francji. Foto: PAP/EPA
Protest "żółtych kamizelek" we Francji. Foto: PAP/EPA
REKLAMA

Mer miasta Nicolas Florian wyraził obawę, że sobota może być w Bordeaux „dniem Apokalipsy”. Wezwał mieszkańców do pozostania w domach, a kopców do zamknięcia i zabezpieczenia sklepów. Do miasta zjechali bowiem anarchiści z „Czarnego Bloku”.

REKLAMA

Bojówki lewackie chcą włączyć się w protesty „żółtych kamizelek”. Deklaracja mera ma związek z doniesieniami Prefektury Żyrondy, która ostrzega przed najazdem na miasto podczas XX aktu protestów „brutalnych i uzbrojonych demonstrantów”. Prefektura ma mieć informacje o próbach „wywołania poważnych zakłóceń porządku publicznego” przez zorganizowane grupy.

Zapowiedziano wzmocnienie sil policyjnych. W Bordeaux, które było już miejscem gwałtownych starć z policją, odnotowano 217 rannych i 755 aresztowanych. Centrum miasta wyłączono z możliwości demonstrowania. Bordeaux się niemal na wszelki wypadek „barykaduje”.

Protesty rozpoczęły się już we Francji w godzinach przedpołudniowych (poniżej filmik z Rouen), ale do starć dochodzi zwykle w godzinach wieczornych.

REKLAMA