Korwin-Mikke ostro o propozycji Trumpa wobec Korei. „Tego kretynizmu nikt nie pobije”

Janusz Korwin-Mikke, Donald Trump i Kim Dzong Un/fot. YouTube/namzalezy.pl/PAP/EPA (kolaż)
REKLAMA

Donald Trump zaproponował Kim Dzong Unowi, by pozostawił arsenał jądrowy w USA. Szef komunistycznej części Korei oczywiście nie przystał na to.

Ciężko uwierzyć, że taka propozycja padła. Jak poinformował prezes partii KORWiN Janusz Korwin-Mikke, prezydent USA Donald Trump zaproponował szefowi KRLD, by oddał swój arsenał jądrowy w ręce Stanów Zjednoczonych.

REKLAMA

Lider Konfederacji podkreśla, że komunistyczny dyktator jest świadom tego, czym by się zakończyła zgoda na tę propozycję.

Tego kretynizmu nikt nie pobije!! JE Donald Trump zaproponował JE Dzong-Unowi Kimowi, by ten zdeponował swoje bomby atomowe i rakiety KRL-D – w USA!! Przecież On wie, że po miesiącu zaczęto by Go obalać – jak śp.Saddama Husseina, śp.Muammara Kadafiego czy JE Bashshara al-Assada – napisał Janusz Korwin-Mikke na Twitterze.

Źródło: twitter.com

REKLAMA