
Amerykański turysta próbował ukraść metalową część historycznych torów kolejowych w byłym obozie zagłady Auschwitz-Birkenau, na których rozładowywano więźniów.
37-letni mężczyzna został oskarżony o próbę kradzieży przedmiotu o znaczeniu kulturalnym, twierdzi Małgorzata Jurecka, rzeczniczka policji wmieście Oświęcim, które była pod okupacją niemiecką podczas II wojny światowej. Za to przestępstwo można być skazanym na 10 lat więzienia.
Jurecka powiedziała, że mężczyzna przyznał się do winy, ale został zwolniony w oczekiwaniu na dalsze kroki.
Paweł Sawicki, rzecznik Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau, powiedział, że zespół bezpieczeństwa muzeum pamięci zauważył, że mężczyzna próbuje usunąć metalowy element na historycznych torach kolejowych, a następnie zaalarmował policję.
Miejsce pamięci spotkało się z wieloma próbami kradzieży i wandalizmu w ostatnich latach. Najbardziej dramatycznym przypadkiem był kradzież znaku z 2009 r. Pod nazistowskim hasłem „Arbeit Macht Frei” („Praca cię wyzwoli”) w głównej bramie obozu śmierci. Znaleziono go pociętego na kawałki i ostatecznie naprawiono i przechowywano w bezpiecznym miejscu. Replika jest teraz na swoim miejscu.
Około 1,1 miliona ludzi zginęło podczas II wojny światowej w Auschwitz-Birkenau, najbardziej znanym z nazistowskich niemieckich obozów śmierci. Większość ofiar stanowili Żydzi, ale zamordowano tam także wielu Polaków, Romów, jeńców radzieckich i oraz wielu przedstawicieli innych narodowości.
Źródło: The Drudge Report