Uważaj na oszustów! Odbierając połączenie z tych numerów możesz słono zapłacić

Kobieta z iPhonem/fot. ilustracyjne/fot. Pixabay
Kobieta z telefonem. / fot. ilustracyjne/fot. Pixabay
REKLAMA

Stolica Wybrzeża Kości Słoniowej stała się centrum przestępstw internetowych. Metody oszustw i wyłudzeń są różne, ale najczęściej chodzi o propozycje matrymonialne i randkowe. Poszukujący intranetowej miłości budzą się ze złamanym sercem, ale i bez pieniędzy.

Możliwe są wyłudzenia, ale też szantaże, kiedy po „internetowym randkowaniu” pozostają kompromitujące wpisy i filmiki. Niektóre flirty kontynuowane są miesiącami, by zdobyć zaufanie partnera i wzbudzić uczucia. Dopiero wtedy pojawi się pozornie niewinna prośba o jakąś przysługę.

REKLAMA

Inna metoda to wiadomość o odziedziczeniu jakiegoś spadku, czy darowizny. Z tym, że trzeba ponieść pewne koszty… Są też przypadki przechwytywania cudzej tożsamości.

Maile i sms-y od oszustów z WKS zalewają głównie europejskie kraje frankofońskie. W angielskojęzycznych specjalizują się oszuści z Nigerii. Zdaniem francuskiej policji, to oni utworzyli w Abidżanie coś w rodzaju swojej frankofońskiej filii. Proceder rozciągnięto jednak ostatnio i na mieszkańców Afryki.

Odnalezienie oszustów jest bardzo trudne. Na Wybrzeżu Kości Słoniowej internet jest drogi i większość mieszkańców korzysta anonimowo z kawiarenek. Wyłowienie konkretnych ludzi nie jest tu łatwe.

Minister Poczty i Technologii Informacyjnych i Komunikacyjnych WKS zapowiedział działania i jest podobno „pełen optymizmu” co zakończenia działalności „młodych oszustów na terytorium Wybrzeża Kości Słoniowej”. Proceder ten trwa jednak już pond 10 lat.

Jeszcze w 2014 roku MON utworzyło np. specjalną jednostkę do walki z cyber-oszustwami. Jednak oszustom nie brakuje wyobraźni i są znacznie sprawniejsi od państwowych służb. Zmieniają też metody. Numery z WKS zaczynają się od liczb: +225.

REKLAMA