Kinga Rusin zabrała głos po „konflikcie” z Michałem Pirógiem. Jasne słowa dziennikarki „Dzień Dobry TVN”

Michał Piróg oraz Kinga Rusin. / foto: Instagram
Michał Piróg oraz Kinga Rusin. / foto: Instagram
REKLAMA

W ostatnich dniach media rozpisywały się o konflikcie, który miał mieć miejsce na linii Michał Piróg – Kinga Rusin. Dziennikarka „Dzień Dobry TVN” postanowiła zdementować te informacje i zamieścić wymowny wpis w sieci.

Przypomnijmy, że Piróg zaangażował się w kampanię marki H&M, by na zakupy zabierać torby wielokrotnego użytku. – Kupując, pamiętaj o tym, co kupujesz, ale również pamiętaj, w co są twoje zakupy zapakowane. Papierowa torba? TAK. Torba wielokrotnego użytku? TAK – napisał na Instagramie.

REKLAMA

Jednak taka deklaracja nie była wystarczająca dla Kingi Rusin. – Michał, torba z materiału jak najbardziej! Ale na torby papierowe za chwilę zabraknie drzew. Te torby niestety nie są z makulatury. „Materiał” na nie pozyskuje się z polskich lasów – odpisała mu dziennikarka TVN.

Teraz gwiazda TVN postanowiła wreszcie ustosunkować się do medialnych doniesień. Michał Piróg wydał na Instagramie oświadczenie, a Rusin podała je dalej: Michał, tak to napisał, że już nic nie będę dodawać.

Piróg natomiast zapewnił, że nie ma żadnego konfliktu między nim a Rusin, a także dodał, że wziął sobie do serca uwagi dziennikarki i teraz będzie jeszcze ambitniej walczył o środowisko. Poniżej treść oświadczenia Michała Piróga:

Zapewniam, że nie ma żadnego konfliktu na linii Piróg-Rusin. Mimo insynuacji różnych portali. Co może wielu zdziwić łączy nas przyjaźń i wiele wspólnych zainteresowań jak i wspólne zaangażowania. Jednym z nich jest ekologia jak i ochrona natury w każdej postaci.

Zwracamy sobie uwagę i uwrażliwiamy w wielu kwestiach by siebie nawzajem wyczulić i zainspirować do dalszych działań i dogłębniejszego zgłębiania tematów którymi się zajmujemy. Nie ma ludzi idealnych i w dzisiejszych czasach naprawdę trzeba być bardzo ostrożnym przy każdej współpracy która się podejmuje.

Kinga zwróciła uwagę na problem który faktycznie miał i nadal ma miejsce w Polsce (wycinka drzew które nie powinny być wycinane i oszustwa w przyznawaniu certyfikatów). Te kwestie sprawdzałem wcześniej odnośnie akcji którą wspieram…

lecz czujność Kingi spowodowała moje jeszcze dokładniejsze starania aby sprawdzić rzetelność dokumentów wcześniej mi przedstawionych. Tak naprawdę dziękuje za czujność bo ona motywuje do tego byśmy byli jeszcze bardziej ostrożni w działaniach które chce żeby czyniły jak najwiecej dobrego.

Wyświetl ten post na Instagramie.

Michał, tak to napisał, że już nic nie będę dodawać. No może poza dwoma dodatkowymi naszymi zdjęciami bo mi się podobają😘 #friends #Repost @michalpirog Zapewniam, że nie ma żadnego konfliktu na linii Piróg-Rusin . Mimo insynuacji różnych portali. Co może wielu zdziwić łączy nas przyjaźń i wiele wspólnych zainteresowań jak i wspólne zaangażowania. Jednym z nich jest ekologia jak i ochrona natury w każdej postaci. Zwracamy sobie uwagę i uwrażliwiamy w wielu kwestiach by siebie nawzajem wyczulić i zainspirować do dalszych działań i dogłębniejszego zgłębiania tematów którymi się zajmujemy. Nie ma ludzi idealnych i w dzisiejszych czasach naprawdę trzeba być bardzo ostrożnym przy każdej współpracy która się podejmuje. Kinga zwróciła uwagę na problem który faktycznie miał i nadal ma miejsce w Polsce ( wycinka drzew które nie powinny być wycinane i oszustwa w przyznawaniu certyfikatów) . Te kwestie sprawdzałem wcześniej odnośnie akcji którą wspieram… lecz czujność Kingi spowodowała moje jeszcze dokładniejsze starania aby sprawdzić rzetelność dokumentów wcześniej mi przedstawionych. Tak naprawdę dziękuje za czujność bo ona motywuje do tego byśmy byli jeszcze bardziej ostrożni w działaniach które chce żeby czyniły jak najwiecej dobrego. #loveandpeace #haveaniceday

Post udostępniony przez Kinga Rusin- Official Profile (@kingarusin)

REKLAMA