Eksplozja w rosyjskiej akademii wojskowej. „Kursanci próbowali przenieść minę”

REKLAMA

W budynku akademii wojskowej w Petersburgu doszło we wtorek do eksplozji; nie ma ofiar śmiertelnych – podał rosyjski portal Gazeta.ru, powołując się na ministerstwo ds. sytuacji nadzwyczajnych. Media powiadomiły o dwóch, maksymalnie czterech osobach rannych.

Według portalu Gazeta.ru do incydentu doszło w pomieszczeniu administracyjnym wczesnym popołudniem, gdy w uczelni – Akademii Wojskowo-Kosmicznej im. Możajskiego – trwały zajęcia. Według niektórych doniesień kursanci akademii próbowali przenieść minę, która eksplodowała; uszkodzone zostały schody na klatce schodowej, które się zawaliły.

REKLAMA

Z budynku ewakuowano ludzi, na miejscu pracują funkcjonariusze FSB, Komitetu Śledczego i prokuratury. Jak podały agencje informacyjne, na miejsce wypadku udał się p.o. gubernatora Petersburga Aleksandr Biegłow.

Według rosyjskiego portalu Lenta.ru ewakuowano 50 osób. To kadeci i nauczyciele. Sama mina była pirotechniczna, a nie bojowa.

Źródło: PAP, Lenta.ru

REKLAMA