Organizacja Human Rights Watch wydała oświadczenie, w którym apeluje do rządów o zaprzestanie pracy nad projektami budowy i produkcji robotów, które w walce samodzielnie wybierałyby sobie cel do zlikwidowania. Broń pozbawiona ludzkich cech nie mogłaby odpowiadać za rezultat swoich działań, a pociąganie do odpowiedzialności jej twórców wiązałoby się z komplikacjami natury prawnej.
Takie roboty jeszcze nie zostały wynalezione, ale w wielu krajach – głównie w USA, Chinach, Niemczech, Izraelu, Korei Południowej czy Rosji – badania nad nimi prowadzone są od dłuższego czasu i istnieją już prototypy. Wg części ekspertów, takie maszyny będą mogły wkroczyć na pola bitew za 20-30 lat, wg innych – znacznie wcześniej.
Maszyna nie byłaby w stanie odróżnić na polu bitwy żołnierza od cywila i nie byłaby też w stanie ocenić, czy korzyść wojskowa, którą przyniesie potencjalny atak, zrównoważy krzywdy wyrządzone przy okazji cywilom. Tego rodzaju broń w oczywisty sposób nie byłaby także zdolna okazać współczucia, co umożliwiałoby dyktatorom zwrócenie jej przeciwko własnym narodom. I na dodatek trudno o takim robocie powiedzieć „mięso armatnie”.





![Ukraińska modelka pędziła 220 km/h. Policja na tropie [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/03/policja-mustang-nczas-ok-100x70.jpg)

![Ciężko raniony przez imigranta Grzegorz Jurak na konferencji Ruchu Narodowego. Oskarża lokalne władze. „Nie będę milczał” [FOTO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/grzegorz-lublin-nczas-100x70.jpg)
