Koleje Wielkopolskie zakupiły nowe pociągi, które mogą rozwijać prędkość do 160 km/h, ale nie będą jeździć tak szybko, bo taka jazda jest nieekonomiczna, a poza tym pasażerowie mogliby się poprzewracać. Trafią one na trasy Poznań-Kutno i Poznań-Zbąszynek na międzynarodowej linii kolejowej z Berlina do Warszawy, po której której teoretycznie można jeździć właśnie z taką prędkością. Problemem jest jednak średnia odległość między stacjami. Wynosi ona 4-5 km! Cała nadzieja w tym, że nowe pociągi (o ile pasażerowie zaryzykują „poprzewracanie”) zostaną wykorzystane jako ekspresy, które nie zatrzymują się na wszystkich stacjach.
To prawie jak za Gomułki: – Towarzysze! Gdybyśmy zwiększyli produkcję mięsa, to nasz kraj mógłby być poważnym eksporterem konserw mięsnych. Ale nie mamy blachy…





![Ukraińska modelka pędziła 220 km/h. Policja na tropie [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/03/policja-mustang-nczas-ok-100x70.jpg)

![Ciężko raniony przez imigranta Grzegorz Jurak na konferencji Ruchu Narodowego. Oskarża lokalne władze. „Nie będę milczał” [FOTO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/grzegorz-lublin-nczas-100x70.jpg)
