Doda opowiedziała o swoim dramacie. „Takie piekiełko zgotowali dorośli panowie”. Padły znane nazwiska

Doda. / foto: YouTube
Doda. / foto: YouTube
REKLAMA

Doda postanowiła podzielić się trudnymi doświadczeniami z przeszłości. W wywiadzie dla tygodnika „Wprost” przyznała, że w wieku 20 lat doświadczyła słownej „przemocy seksistowskiej” ze strony znanych mężczyzn ze świata muzyki i show biznesu. Padły m.in. nazwiska Roberta Kozyry i Stana Borysa.

Przez lata to właśnie Doda była uważana za czołową skandalistkę polskiej sceny. Gwiazda jednak postanowiła zmienić wizerunek i od pewnego czasu konsekwentnie do tego dąży. Teraz postanowiła opowiedzieć o tym, co działo się na początku jej drogi w show biznesie.

REKLAMA

Dorota Rabczewska przyznała, że gdy patrzy z dystansu na swoje początki na salonach, jest przerażona. W wieku 20 lat Doda wyglądała zupełnie inaczej. Była platynową blondynką, nosiła różowe i wyzywające stroje. Wielu mężczyzn postrzegało ją wówczas jako „kobietę lekkich obyczajów”.

Nigdy nie byłam ofiarą przemocy seksualnej, ale za to byłam ofiarą publicznej, słownej seksistowskiej przemocy – przyznała Doda i zdecydowała się publicznie ujawnić nazwiska.

Stan Borys stwierdził, że takie jak ja tańczą w USA na rurze. Tymochowicz w gazecie poinformował mnie, że za przysłowiową złotówkę powie mi, na jakie kolana usiąść, by zrobić karierę. Robert Kozyra z uśmiechem na twarzy udzielił wywiadu, że mój wygląd to bardzo dobra agencja towarzyska w powiatowym mieście. Jacyś raperzy nagrali piosenkę, w której wyzywają mnie od blachary służącej do jednego. A na portalu internetowym ochoczo podjudzano internautów do wymyślania rymów w stylu „Doda, Doda, zrób mi loda” – wyznała w rozmowie z tygodnikiem.

Takie piekiełko zgotowali dorośli panowie dwudziestolatce, z którą nawet nie zamienili słowa prywatnie. Sąd w sprawie raperów, którzy mnie obrażali, uznał, że mogli o mnie tak mówić, bo sama posługuję się takim językiem. Dziś taki wyrok wywołałby skandal. To tak, jak powiedzieć, że ofiara gwałtu jest sama sobie winna, bo założyła za krótką spódniczkę – podsumowała.

Źródło: Wprost

REKLAMA