
Sąd wpisał byłego kongresmena na listę przestępców seksualnych. Polityk odsiaduje karę więzienia za wysyłanie swych obleśnych zdjęć 15-latce.
Weiner został skazany na 21 miesięcy po tym, jak dziewczynie wysłał swe niedwuznaczne zdjęcie. Były kongresmen i kandydat Demokratów na burmistrza Nowego Jorku zrobił to kolejny raz. Wcześniej wysyłał swe obleśne fotografie wielu kobietom.
Pewnego razu przez pomyłkę wysłał swą fotkę do wszystkich, których numery miał wpisane w swym telefonie komórkowym. Demokracie, który przez 12 lat zasiadał w Kongresie przez długi czas udawało się uniknąć kary.
Jego żona, Huma Abedin była najbliższą współpracownicą Hillary Clinton. I to go zgubiło. FBI przejęła przejęła jego laptop. Związane było to ze śledztwem dotyczącym Hillary Clinton, która jako Sekretarz Stanu łamiąc prawo używała prywatnej poczty i serwera do prowadzenia poufnej korespondencji. FBI sprawdzając kto mógł mieć dostęp do sekretów Stanów Zjednoczonych, znalazło kolejne dowody na erotyczne występki Weinera.
Teraz sąd w Nowym Jorku wpisał odsiadującego wyrok polityka Demokratów na listę przestępców seksualnych. Znalazł się w kategorii 1 oznaczającej najmniej niebezpiecznych zboczeńców.
Weiner będzie na tej liście przez 20 lat. Po wyjściu z więzienia co najmniej raz w roku będzie musiał potwierdzać swe miejsce zamieszkania. Co trzy lata będzie musiał stawiać się na posterunku policji, by tam zrobiono mu aktualne zdjęcie do katalogu zboczeńców.
Weiner może mówić o szczęściu. Gdyby zakwalifikowano go do wyższej ligi pedofilów, to na drzwiach swego domu, czy przy wejściu, musiałby mieć zainstalowaną tabliczkę informującą, że „tutaj mieszka pedofil, przestępca seksualny”.
O jego zboczeniu i miejscu zamieszkania poinformowani byliby też wszyscy jego sąsiedzi. Ponieważ Weiner mieszka w Nowym Jorku (choć teraz w więzieniu w stanie Massachusetts) to mogłoby się uzbierać dobre kilkadziesiąt tysięcy sąsiadów.
Źródło: nypost.com
