Przed wyborami w Izraelu trwa licytacja radykalizmu tamtejszych polityków. Są i syjonistyczni „wolnościowcy”

Benjamin Netanjahu, premier Izraela. Foto: PAP/EPA
Benjamin Netanjahu, premier Izraela. Foto: PAP/EPA
REKLAMA

Ostatnie sondaże przed wyborami w Izraelu, które odbędą się 9 kwietnia, pokazują równowagę sił pomiędzy prawicowym Likudem premiera Benjamina Netanjahu i nowym centrolewicowym sojuszem „Niebiesko-Białym” b. szefa sztabu generalnego Benny’ego Gantza. Niezależnie od wyniku, będą to rządy koalicyjne, bo scena polityczna Izraela jest wyjątkowo różnorodna.

Do utworzenia rządu potrzebne jest poparcie przynajmniej 61 deputowanych w 120-miejscowym Knesecie. Blok Netanjahu ma takie szanse, bo dzięki zaostrzonej retoryce skierowanej przeciw Palestyńczykom, może wg sondaży dostać nawet 63 do 67 mandatów. Sojusz Gantza może uzyskać 53-57 mandatów. 12 mandatów zdobyć mogą Palestyńczycy.

REKLAMA

W Izraelu nie ma podziału na okręgi wyborcze i głosuje się na partie, a nie na poszczególnych kandydatów. Łącznie zarejestrowano tam ponad 40 list, ale liczy się tak naprawdę kilkanaście, bo reszta prawdopodobnie nie przekroczy progu wyborczego wynoszącego 3,25 proc. (co daje najmniej 4 mandaty).
Najważniejsze ugrupowanie to Likud (Konsolidacja) – utworzona w 1973 r. w okresie przed wyborami do Knesetu jako blok partii prawicowych, który popiera ideę Całej Ziemi Izraela (Wielkiego Izraela). W kwestiach społeczno-ekonomicznych Likud ma prawicowe, konserwatywne poglądy i opowiada się za wolnym rynkiem.

Likud tworzył od 2015 r. koalicję rządową z partiami „My Wszyscy” (Kulanu – 10 mandatów), Żydowski Dom (5), Sefardyjska Partia Strażników Tory (Szas – 7), Zjednoczony Judaizm Tory (6). W grudniu 2018 r. nowo powstała partia Nowa Prawica (3) została partnerem koalicyjnym po oddzieleniu się od Żydowskiego Domu.
Największy rywal Likudu to sojusz „Niebiesko-Biali”, który obejmuje partie Moc Izraela (Hosen L’Israel), Telem i Jest Przyszłość (Jesz Atid). Niebiesko-Biali to syjonistyczny sojusz liberalny zlokalizowany w centrum.

Są i syjonistyczni socjaliści – Izraelska Partia Pracy (Awoda) – założona w 1968 r., jako następczyni Mapai (Robotniczej Partii Izraela). Z tej partii wywodzili się premierzy kraju: Golda Meir, Icchak Rabin, Szimon Peres i Ehud Barak. Partia ta miała ostatnio 18 mandatów.

Do partii parlamentarnych należą jeszcze Ra’am–Balad – wspólna lista wyborcza dwóch partii, Ra’am i Balad (do tej pory 12 mandatów), Hadasz-Ta’al – wspólna lista wyborcza dwóch partii, Hadasz i Ta’al, czy My Wszyscy (Kulanu) – założona w 2014 r. przez b. ministra Likudu Mosze Kahlona (teoretycznie centrum, ale bardzo radykalne w kwestii środków bezpieczeństwa kraju).

Poza tym mamy jeszcze Sefardyjską Partię Strażników Tory (działająca od 1984 r., partia ortodoksyjnych Żydów sefardyjskich), która wierzy w istnienie państwa Izrael jako państwa narodu żydowskiego i aspiruje do zgromadzenia w Izraelu Żydów z całego świata (sprzeciwia się podziałowi Jerozolimy).

Inna religijna partia to Zjednoczony Judaizm Tory (Jahadut Hatora) – blok skupiający ortodoksyjne partie religijne Agudat Israel (Stowarzyszenie Izraelskie) i Degel Hatora (Zjednoczona Lista Tory), startujące razem w wyborach od 1992 r. Blok ten popiera religijny charakter państwa Izrael.

Nasz Dom Izrael (Israel Beiteinu) – utworzona przez Awigdora Liebermana i wspierana przez imigrantów z b. Związku Sowieckiego. W 2009 r., zdobył 15 miejsc (teraz ma ich 5). To kolejna partia, która w ma „jastrzębie poglądy” w sprawach polityki zagranicznej i bezpieczeństwa oraz zupełnie umiarkowane w polityce wewnętrznej i co do świeckości państwa.

Partia syjonistycznej lewicy Merec (Wigor) miała dotąd 5 mandatów i jako jedna z nielicznych chce przyznania izraelskim Arabom równych praw, czy wstrzymaniu osadnictwa na terytoriach palestyńskich.

3 mandaty do tej pory miała Nowa Prawica. Też partia syjonistyczna, ale wskaźnikiem jej „prawicowości” jest sprzeciw wobec powstania państwa palestyńskiego. Ma 3 mandaty; Bennett i Szaket przedstawiają się jako współprzewodniczący partii.

Są też syjonistyczni wolnościowcy. Partia Zehut (Tożsamość) została założona w 2015 r. przez b. deputowanego Likudu Mosze Feiglina i łączy żydowską tożsamość i wolność osobistą i gospodarczą (libertariańskie poglądy ekonomiczne).

Źródło: PAP

 

REKLAMA