
W Rwandzie rozpoczęły się w niedzielę tygodniowe obchody 25. rocznicy ludobójstwa, w którym zginęło blisko milion osób. Jednym z gości był przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker. I jak zwykle pokazał się od najgorszej strony.
Gafy i wpadki Junckera są powszechnie znane. Często ma „problem z golenią” i w utrzymaniu równowagi muszą mu pomagać inni politycy.
Tym razem poproszono Junckera o podpalenie znicza upamiętniającego ofiary ludobójstwa w Rwandzie. I o mały włos nie doszło do wypadku.
Kiedy już podpalono znicz Juncker nie zwracając uwagi na to, że ma w ręku płonącą pochodnię zaczął się wycofywać i zamaszystym ruchem skierował płonący koniec kija w stronę pozostałych gości biorących udział w uroczystości.
Na szczęście jeden z gości był trzeźwy i zamaszystym ruchem odsunął pochodnie Junckera od stojącej obok kobiety, ratując jej twarz przed opaleniem. Źródła nie podają czy wcześniej uczestniczył w zakrapianej biesiadzie.
Naprany Juncker prawie podpalił kobietę podczas upamiętnienia ludobójstwa w Rwandzie! (ósma sekunda)#RwaKulszowaKontratakuje! pic.twitter.com/semyMzECkd
— Pani Blondynka (@Monika_Lind) April 8, 2019


![Ciężko raniony przez imigranta Grzegorz Jurak na konferencji Ruchu Narodowego. Oskarża lokalne władze. „Nie będę milczał” [FOTO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/grzegorz-lublin-nczas-100x70.jpg)






