Strajk w czasie egzaminów okazał się porażką. Samorządy zapłaciły za zastępstwo. Broniarz w furii: „Nawet pedofil może mieć uprawnienia pedagogiczne”. Jest riposta Ziemkiewicza [VIDEO]

Sławomir Broniarz i Rafał Ziemkiewicz. Foto: PAP/ Facebook
Sławomir Broniarz i Rafał Ziemkiewicz. Foto: PAP/ Facebook
REKLAMA

Sławomir Broniarz po raz kolejny się kompromituje. „Nawet pedofil może mieć uprawnienia pedagogiczne” – stwierdził na konferencji szef ZNP i odniósł się do wczorajszej propozycji Mateusza Morawieckiego w sprawie rozmów ze strajkującymi nauczycielami. Na durne słowa odpowiedział Rafał Ziemkiewicz. 

„Zgodnie z prawem w egzaminach mogą brać udział tylko nauczyciele, na to zwrócił uwagę rzecznik praw obywatelskich, myśmy o tym wielokrotnie mówili, ostatnio przestrzegając posłów. To w Sejmie tworzy się prawo i to posłowie określili, kto może pracować przy egzaminach. Okazuje się jednak, że pracują osoby z zewnątrz, które nie są nauczycielami. Są to katecheci, są księżą, są to siostry zakonne, są to strażacy, jest to służba więzienna” – powiedział wiceprzewodniczący ZNP Krzysztof Baszczyński.

REKLAMA

„Są samorządy, które płacą tym osobom (pracującym przy egzaminach) nawet 450 zł dziennie, mówię o Zgierzu. Do tej pory mówiono nam, że praca nauczyciela, który przychodzi na egzamin z zewnątrz, jest traktowana jako wolontariat. Okazuje się, że można znaleźć pieniądze, są to ogromne pieniądze: w Chełmie 100 zł, w Rybniku 220 zł, to dzieli nas jako nauczycieli” – dodał.

„Niedopuszczalne jest, aby osoby, które nie są nauczycielami, pracowały przy egzaminach. To jest kolejne dolanie oliwy do ognia, jeśli chodzi o chaos w systemie oświaty. +Zalewska plus+ tutaj zrobiła swoje. To nie chodzi o to, czy ma ktoś uprawnienia pedagogiczne – odpowiedział na pytanie zadane z sali podczas konferencji.

„Uprawnienia pedagogiczne może mieć nawet pedofil” – wtrącił inteligentnie szef ZNP Sławomir Broniarz, znany ze swoich bliskich kontaktów z totalną opozycja.

„Każdy może mieć uprawnienia pedagogiczne, jeśli takie uzyskał” – dodał Baszczyński.

„Definicja jest wyraźna: to parlament przyjął tę ustawę, w komisjach egzaminacyjnych mogą pracować tylko nauczyciele. A nauczyciel to jest osoba, która ma stosunek pracy ze szkołą. W związku z tym, to, co się dzieje, mówiąc delikatnie, jest nienormalne, postawione na głowie. I sądzę, że ktoś powinien się temu przyjrzeć” – dodał.

Rzecznik praw obywatelskich w piśmie do szefowej MEN zwracał m.in. uwagę na kwestię braku spełnienia wymagań, którym podlegają nauczyciele przy podejmowaniu pracy w szkole, np. przedstawienia zaświadczenia o niekaralności i odbycia badań lekarskich.

Na pytanie, czy egzaminy będą ważne, Baszczyński odpowiedział: „Tak nie tylko my mówimy, tak do sprawy podszedł rzecznik praw obywatelskich, który w piśmie do pana premiera na ten wątek zwrócił uwagę. Ale ja rozumiem, że to pisała niewłaściwa osoba i w związku z tym pan premier zlekceważył tę sprawę. Według tego co napisał rzecznik, można podważyć takie egzaminy” – powiedział.

Na pytanie, czy to dobrze, że dziś odbywają się egzaminy, odpowiedział: „Oczywiście, że dobrze, ale nie powinny się odbywać według takiego scenariusza. Rozwiązanie, które zaproponowała minister Zalewska, łamie ustawę o systemie oświaty, łamie Kartę nauczyciela, no chyba że dzisiaj prawo nic nie znaczy. (…) Jeżeli zostało podpisane rozporządzenie, które jest złamaniem prawa, to znaczy, że ono będzie działało w kolejnych latach. I to znaczy, że każdy może uczestniczyć w egzaminach naszych dzieci. Jestem przekonany, że powinniśmy zrobić wszystko, żeby się z tego szaleństwa wycofano.

Egzamin gimnazjalny rozpoczął się w środę o godzinie 9.00. Jest trzydniowy. W pierwszym dniu uczniowie III klas gimnazjalnych zdają egzamin z wiedzy humanistycznej: najpierw z historii i wiedzy o społeczeństwo, a następnie z języka polskiego.

Tekst szefa ZNP, że uprawnienia może mieć nawet pedofil, skomentował Rafał Ziemkiewicz.

„To akurat fakt, statystycznie pedofilia wśród nauczycieli, instruktorów etc. zdarza się częściej niż w jakichkolwiek innych zawodach.”

Źródło: Polsat News/ PAP/ Twitter

REKLAMA