
O strajku nauczycieli wypowiedział się Łukasz Warzecha na swoim kanale na YouTube. – Nauczyciele zniszczyli bezpowrotnie zaufanie między sobą, uczniami i rodzicami – twierdzi publicysta.
– Zastanawiam się jaki jest bilans tych pierwszych dni protestów nauczycieli i dochodzę do wniosku, że jest fatalny. Przede wszystkim fatalny jest dla nauczycieli. Ostrzegałem od samego początku, że z tego protestu dla nauczycieli może wyniknąć coś, z czego może nie zdają sobie sprawy. Może się okazać, że zniszczyli bezpowrotnie zaufanie między sobą, uczniami i rodzicami – zaczyna Łukasz Warzecha.
– To zaufania jest niezbędnym elementem normalnego funkcjonowania szkoły. I jak czytam co się dzieje w szkołach. O tym jak nauczyciele się zachowują. Jak się zachowują względem tych nauczycieli, którzy przyszli z zewnątrz, pomóc przeprowadzić egzaminy, czyli pomóc dzieciom. Jak się zachowują względem innych nauczycieli, którzy nie strajkują a z którymi znają się lata. To muszę powiedzieć, że chociaż spodziewałem się, ze będzie źle to nie spodziewałem się, że będzie aż tak źle – dodaje publicysta.
– Jeżeli przejrzą państwo media społecznościowe, to okaże się, że zachowanie agresywne, chamskie, ordynarne i radość z tego jeżeli się udało utrudnić egzaminy, to tego typu zachowań jest naprawdę bardzo dużo. To już nie są pojedyncze incydenty – podkreśla.
– Wygląda na to, że to jest norma w przypadku protestujących nauczycieli. Co gorsza nie widać, by jakiekolwiek środowisko, grupa nauczycieli od tego typu zachowań się odcinała. Żeby np. próbowała przywołać swoich kolegów i koleżanki po fachu do porządku – kończy Warzecha.
Źródło: YouTube: Łukasz Warzecha
