Weronika Rosati załamana! „Co miesiąc muszę błagać o pieniądze na podstawowe potrzeby”

Weronika Rosati. / Foto : YouTube: Magazyn Gala
Weronika Rosati. / Foto : YouTube: Magazyn Gala
REKLAMA

Sielanka się skończyła. Weronika Rosati opowiedział o ciężkich chwilach swojego życia i  rozstaniu z ojcem swojej córki, Robertem Śmigielskim. Aktorka wyznała, że partner zataił przed nią liczbę potomstwa. Jak się okazało Śmigielski nie płaci alimentów i ma już ośmioro dzieci.

Weronika Rosati w wywiadzie dal „Gali” wyznała, że jej partner znęcał się nad nią psychicznie i fizycznie, miał ją bić i zabraniał jej pracować.

REKLAMA

„Pozwólcie, ze Wam opowiem jak jest naprawdę – zaczęła Weronika. Oczywiście nie ma żadnego żądania z mojej strony alimentów w kosmicznej kwocie 22 tysięcy! Na razie zostałam zepchnięta do roli matki proszącej, której ojciec dziecka narzucił kwotę alimentów, których… tak, zgadliście, nie płaci!”

„Co miesiąc muszę błagać o pieniądze na podstawowe potrzeby Eli. A Eli i tak jest na moim utrzymaniu. Czy kolejnym etapem będzie „zapomnienie” o Eli, tak jak w tym wywiadzie „zapomniał” o trójce swoich dzieci (w momencie, gdy go udzielał miał ich siedmioro, w wywiadzie jest ich tylko czworo)?”

„Na razie zapomniał o tym, że od pół roku staram się o porozumienie wychowawcze, podczas gdy on… udając dobre chęci wobec wszystkich zakłada sprawę w sądzie. Dość milczenia, to też jest przemoc! Lekarz nie jest Bogiem! #metoo” – czytamy.

Źródło: Instagram/

REKLAMA