
Jan Kulczyk zmarł w 2015 roku w Wiedniu, a wówczas głównymi spadkobiercami jego majątku zostali Sebastian i Dominika Kulczyk. Mimo że Jan Kulczyk miał gigantyczny majątek, starał się z nim jednak nie obnosić, inaczej jest w przypadku syna zmarłego miliardera.
Jan Kulczyk poruszał się Audi A8, które choć oczywiście było samochodem z wyższej półki, dość ekskluzywnym, to jednak ciężko powiedzieć by było autem dla jednego z najbogatszych Polaków. Na ulicach można ich zobaczyć na tyle dużo, że nawet nie przyciągają specjalnej uwagi.
Sebastian Kulczyk w przeciwieństwie do ojca postanowił zainwestować w pojazdy, którymi porusza się nie tylko na co dzień. Auta młodego Kulczyka to m.in. najdroższy samochód jaki porusza się po polskich drogach – Porsche 918 Spyder.
Auto zostało wypuszczone jedynie w serii limitowanej – niespełna tysiąca sztuk. Samochód ma 900 KM, przyspiesza do setki w niecałe trzy sekundy, a kosztuje zawrotną kwotę…ponad czterech milionów złotych.
Kolejnym samochodem w kolekcji Sebastiana Kulczyka jest Jaguar XK120 z 1950 roku. Silnik o pojemności 3.4 litra pozwala na osiąganie prędkości powyżej 200 km/h. Auto to nie jest dostępne dla „zwykłego śmiertelnika”, a jego koszt to także kilkaset tysięcy złotych.


Źródło: lelum.pl/Wikipedia

![Kuźniar u Wysockiej-Schnepf broni Zełeńskiego i twierdzi, że Nawrocki powinien wysłać list. Korwin-Mikke: A czy Zełeński to zrobił? [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/01/korwin-mikke-prime-show-100x70.jpg)



![„Przecież to zdrada jest”. Biejat pojawiła się w ukraińskojęzycznej TVP. Padły skandaliczne słowa o Rzezi Wołyńskiej [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/magdalena-biejat-100x70.jpg)

