
Zgodnie z planem, z ośrodka NASA na wyspie Wallops w USA wyleciały w środę o godz. 22:46 czasu polskiego dwa polskie satelity: KRAKsat zbudowany przez studentów, przeprowadzi nowatorskie testy; oraz Światowid – pierwszy polski satelita komercyjny i obserwacyjny.
Urządzenia zostały umieszczone wewnątrz statku kosmicznego Cygnus, którego na orbitę wyniosła rakieta Antares 230. Rakieta wystartowała o 22:46 czasu polskiego z Mid-Atlantic Regional Spaceport, przy Wallops Flight Facility, na wschodnim wybrzeżu USA. Na pokładzie statku w kosmos poleciały także satelity badawcze z innych krajów.
Polskie satelity będą w przestrzeni kosmicznej przez ok. rok, potem spalą się w atmosferze.
Dzisiaj na Międzynarodową Stację Kosmiczną wystrzelone zostaną pierwsze w historii, dwa nanosatelity – Światowid i KRAKsat, zaprojektowane i skonstruowane przez #wrocław.skich inżynierów z firmy SatRevolution. Można to zobaczyć! ⤵https://t.co/D2NFEDYzi6 pic.twitter.com/YTBJ2U8K3Q
— Wroclaw (@wroclaw_info) 17 kwietnia 2019
Studencki KRAKsat jako pierwszy na świecie zbada czy ciecz magnetyczna, czyli ferrofluid, wprawiony w ruch wpływa na położenie satelity w kosmosie. Jeżeli wprawiony w ruch wirowy ferrofluid wywoła zmianę prędkości i kierunku obrotów satelity, system będzie można wykorzystać do sterowania orientacją obiektów na orbicie. Ze względu na niski koszt takiego rozwiązania, jego prostotę i niezawodność, ferrofluidowe koło zamachowe – według krakowskich studentów – mogłoby stanowić konkurencyjną technologię dla tych obecnie stosowanych i zrewolucjonizować światowy przemysł kosmiczny.
Wraz w KRAKsatem na orbitę poleciała karta microSD ze specjalnym ładunkiem. To rezultat akcji „Lecę w kosmos!” zorganizowanej przez studentów w styczniu, dzięki której każdy pasjonat kosmosu mógł umieścić w satelicie dowolny materiał zdjęciowy lub graficzny. Łącznie prace przysłało ponad 1,2 tys. internautów.
Konstrukcję krakowskich studentów charakteryzują niewielkie rozmiary, wyglądem przypomina ona będzie walec o średnicy 10 cm i wysokości 13 cm. Jej waga to tylko 750 g.
To już dziś! Satelita #KRAKsat leci w kosmos! 🚀🚀🚀
To 5. #satelita z Polski, 1. z #AGH i 1. na świecie wykorzystujący #ferrofluid jako koło zamachowe przeciwdziałające ruchowi wirowemu na orbicie.
Start o 22:46. 1 przystanek: @Space_Station 🛰
Fot. @NASA #Cygnus #Antares230 pic.twitter.com/IbcG6xoMnB— AGH (@AGH_Krakow) 17 kwietnia 2019
KRAKsat to projekt realizowany przez studentów Akademii Górniczo-Hutniczej i Uniwersytetu Jagiellońskiego. To pierwszy satelita zbudowany w Krakowie i drugi w Polsce skonstruowany przez studentów. Na uwagę zdaniem studentów zasługuje fakt, że satelitę zbudowali wyłącznie Polacy, ponieważ polscy uczeni przeważnie konstruują satelity z naukowcami z innych krajów.
Z kolei drugi polski satelita wystrzelony w kosmos – Światowid, ma charakter komercyjny, obserwacyjny. To pierwszy – zgodnie z informacjami twórców – tego typu polski satelita. Urządzenie zbudowała wrocławska firma założoną w 2016 r. – SatRevolution. Światowid ma za zadanie monitorować powierzchnię Ziemi, w tym stan wód i jakość powietrza. Wymiary Światowida to 20 x 10 x 10 cm.
Ferrofluid to ciecz o właściwościach magnetycznych, magnes przyciąga ferrofluid. Płyn wynaleźli w latach 60. naukowcy z NASA i miał służyć do przyciągania paliwa w stanie nieważkości. Ferrofluid jest intensywnie badany na całym świecie, znajduje szerokie zastosowanie w nauce, ale i w sztuce – jest wykorzystywany np. jako tworzywo instalacji artystycznych.
Już 17 kwietnia startuje pierwszy nanosatelita "Światowid" z #AI na pokładzie #TuesdAI #MicrosoftAzure https://t.co/4XjcL1VdU1
— Anna Klimczuk (@AKlimczuk) 9 kwietnia 2019
(PAP)