Ogromna baza klientów zhackowana! Popularny sklep ze sprzętem RTV ma poważne problemy. Sprawdź czy twoje dane są bezpieczne

Haker - zdjęcie ilustracyjne. / fot. flickr.com
Haker - zdjęcie ilustracyjne. / fot. flickr.com
REKLAMA

Kolejny, ogromny wypływ danych użytkowników do internetu. Tym razem ofiarą padły osoby korzystające z popularnego sklepu internetowego morele.net. Według wstępnych ustaleń światło dzienne ujrzało ponad 2,5 miliona chronionych danych.

Jako pierwszy o sprawie poinformował  portal zaufanatrzeciastrona.pl. Zdaniem dziennikarzy tegoż serwisu, przestępcy weszli w posiadanie danych już kilka tygodni przed publikacją i od tego czasu szantażowali właścicieli serwisu, od których chcieli uzyskać pieniądze w zamian za zachowanie bezpieczeństwa. Niestety dla nich, szantaż nie był skuteczny, gdy nie uzyskali zapłaty postanowili udostępnić bazy danych w internecie.

REKLAMA

Do sieci, na sprzedaż trafiły zatem imiona, nazwiska, adresy e-mail, hasła oraz numery telefonów użytkowników, którzy dokonywali zakupów przed 10 października 2018 roku. Dostęp do danych nie był w żaden sposób zaszyfrowany, każdy użytkownik który byłby w posiadaniu pliku, mógłby bez żadnych problemów odnaleźć interesujące go informacje.

Portal morele.net w żaden sposób nie komentuje sprawy w mediach. Aktualnie, według informacji podawanych przez zaufanatrzeciastrona.pl, administracja rozsyła do swoich klientów maila z ostrzeżeniem, iż mogli paść ofiarą przestępców internetowych.

Sklep w treści wiadomości zapewnia, że wśród wykradzionych informacji nie znajdowały się wrażliwe dane, które mogą posłużyć do dalszych kradzieży np. numerów kart kredytowych, których używano do transakcji.

Źródło: Zaufanatrzeciastrona.pl / NCzas.com

REKLAMA