TYLKO U NAS! Nadzwyczajne siły Berkutu zjeżdżają do Kijowa. Wojskowi eksperci ostrzegają: Debata na stadionie może zakończyć się tragedią

Oddziały Berkutu w Kijowie fot. Wikimedia Commons
Oddziały Berkutu w Kijowie fot. Wikimedia Commons
REKLAMA

Rozmawiałem ze wszystkimi ważnymi generałami, każdy z nich mówił, nie organizujcie debaty na stadionie. Oni prosili, żeby Zełeński wycofał się z propozycji – mówił Dmitry Gordon w trakcie programu telewizyjnego „Prawo na wladu”, którego uczestnikiem był kandydat na prezydenta Ukrainy Wołodymir Zełeński.

W trakcie telewizyjnego show jeden z najpopularniejszych dziennikarzy politycznych w kraju, apelował do kandydatów, aby Ci jak najszybciej wycofali się z organizacji debaty na Stadionie Olimpijskim w Kijowie. Jego zdaniem, po rozmowach z przedstawicielami służb oraz generałami armii, ochrona takiego przedsięwzięcia jest bardzo trudna i przez to łatwo jest wywołać tragiczne w skutkach wydarzenia.

REKLAMA

Również wśród samych mieszkańców Kijowa słychać głosy, że dzisiejsza debata, która odbędzie się o godzinie 18 czasu polskiego, jest wyjątkowo zapalnym punktem. Po dwóch stronach barykady staną bowiem zwolennicy nie tylko dwóch opcji politycznych, ale przede wszystkim przeciwnicy kandydatów. Nieoficjalnie mówi się o zaangażowaniu grup nacjonalistów, którzy będą chcieli wykorzystać debatę, aby zaatakować prezydenta Petro Poroszenkę.

Przypomnijmy, jeszcze w trakcie kampanii wyborczej przed 1 turą wyborów dochodziło do ostrych manifestacji z udziałem ukraińskich nacjonalistów, którzy agresywnie protestowali przeciwko Poroszence. W Kijowie oraz innych miastach organizowane były m.in. „Dni Gniewu” w trakcie których dochodziło do starć z policją. W trakcie jednej z takich manifestacji zaatakowany został samochód, którym podróżował obecny prezydent.

Źródło: 1+1 / NCzas.com

REKLAMA