Sukces „Agnieszki z Klanu”. Z rana nie bolała jej noga. Przedtem przeszła przez piekło

Paulina Holtz/fot. ilustracyjne/fot. Instagram paulina_holtz
Paulina Holtz/fot. ilustracyjne/fot. Instagram paulina_holtz
REKLAMA

Paulina Holtz, gwiazda kultowego serialu „Klan” niedawno złamała nogę. Okazuje się, że rekonwalescencja przynosi efekty.

Holtz niedawno złamała nogę. Poinformowała o tym na Instagramie. – Owszem, gips mnie ogranicza, 200m piechotą to sporo, każde wstanie mam głęboko przemyślane i poprzedzone długim rozważaniem czy na pewno to po co chcę wstać jest mi aż tak potrzebne..? ale jednak funkcjonuję. W domu ze schodami, na ulicy, do kina pójdę i do fryzjera – pisała gwiazda „Klanu”.

REKLAMA

Szczerze mówiąc jak pomyślę o tym, że mogłabym nie mieć siły, żeby wejść na kulach po schodach albo co gorsza- w ogóle chodzić na kulach że wstanie z podłogi albo, co gorsza, z krzesła mogło by być kłopotem to szczerze współczuję każdemu kto się z tym zmagał – dodała.

Sytuacja jednak po tygodniu już się poprawiła. Paulina Holtz poinformowała, że po raz pierwszy obudziła się bez bólu nogi.

Dziś pierwszea pobudka bez bolącej nogi!!! To znaczy noga jest na miejscu ale nie boli! Chyba już idzie ku dobremu – poinformowała aktorka.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

No więc tak to wygląda moi drodzy, że trening siłowy przydaje się także w przypadku kontuzji. 💪🏻 😉Szczerze mówiąc jak pomyślę o tym, że mogłabym nie mieć siły, żeby wejść na kulach po schodach albo co gorsza- wogóle chodzić na kulach 😱 że wstanie z podłogi albo, co gorsza, z krzesła mogło by być kłopotem to szczerze współczuję każdemu kto się z tym zmagał. #Joga, dobra #stabilizacja, #siła wypracowana w treningu biegowym i #kettlebells robi robotę. Owszem, gips mnie ogranicza, 200m piechotą to sporo, każde wstanie mam głęboko przemyślane i poprzedzone długim rozważaniem czy napewno to po co chcę wstać jest mi aż tak potrzebne..? 😂 ale jednak funkcjonuję. W domu ze schodami, na ulicy, do kina pójdę i do fryzjera. Mam wielką pomoc przyjaciół i bliskich, córeczki sprawdzają się obłędnie ❤️ ale jednak wiara we własne siły też robi robotę. Powoli, pod okiem fizjoterapeuty @trener24h.com.pl zaczynam drobne, niewysiłkowe ćwiczenia izometryczne, z piłką czy taśmami. Mam nadzieję, że od jutra zamiast gipsu będę miała ortezę co uratuje chociaż trochę tkanki mięśniowej przez te 5 tygodni i pozwoli na szybszą rehabilitację i powrót do pełnej sprawności. (To co na filmie to jednorazowa zabawa, nie próbujcie tego ze zwoimi gipsami w domu 😉) #gdybykozkanieskakala

Post udostępniony przez Praca&Pasja (@paulina_holtz)

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Dobranoc… kolorowych snuff 💜

Post udostępniony przez Praca&Pasja (@paulina_holtz)

Źródło: instagram.com

REKLAMA