
Były wicepremier RP i minister finansów za czasów rządów Donalda Tuska, Jacek Rostowski (Jan Antony Vincent-Rostowski) startuje w wyborach do europarlamentu w Londynie, z listy ugrupowania „Change UK”. Rostowski chce walczyć z Brexitem.
„Bardzo prawdopodobne, że chciał znowu sprawdzić się w Bydgoszczy, ale w Bydgoszczy nie wyszło, to może wyjdzie w Londynie” – tak start Jacka Rostowskiego do PE z list brytyjskiego ugrupowania skomentował europoseł PiS Ryszard Czarnecki.
Wtedy tak tłumaczył swój starty w Bydgoszczy (pisownia oryginalna): „jeśli zamieszkam w Toruniu, to będzie problem z Bydgoszczem, jeśli zamieszkam w Bydgoszczu, to kogoś obrażę w Toruniu”.
Pięć lat temu Jacek Rostowski startował do Parlamentu Europejskiego z listy PO z pierwszego miejsca w Bydgoszczy i przegrał z Tadeuszem Zwiefką.
Rostowski zaczął kampanię wyborczą w Londynie. We wtorek uczestniczył w inauguracyjnej konwencji nowego ugrupowania Change UK.
Dlaczego były wicepremier polskiego rządu startuje w brytyjskich barwach? Jace Rostowski wyjaśnia w rozmowie z Polsat News „Jest to w pewnym sensie też naturalne. Ja urodziłem się w Londynie, Czterdzieści lat w tym mieście mieszkałem” – tłumaczył w rozmowie z Polsat News.
Kandyduję do Parlamentu Europejskiego w Londynie z partii Change UK.
Nasz cel to cofnięcie Brexitu drogą ponownego referendum i zagojenie podziałów na Wyspach spowodowanych przez Brexit.
Polacy mogą w tych Wyborach głosować!
Zarejestruj się na: https://t.co/HaPpcpAIPQ
i zagłosuj!— JanVincent-Rostowski (@janrostowski) 24 kwietnia 2019
Źródło: Polsat News