Nie dość, że państwowa nauczycielka i aktywistka LGBT to jeszcze regularna prowokatorka. Oto obrończyni „tolerancji”. Czy robiła też burdy w Płocku? [FOTO]

UWAGA! Tekst zdemonetyzowany!
CENZURA

Szanowny Czytelniku! Czytasz artykuł, w którym musieliśmy wyłączyć reklamy. Został on uznany za nienadający się do monetyzacji, zbyt kontrowersyjny, niepoprawny politycznie itd. Rozważ wsparcie Fundacji Najwyższy Czas, która pomaga utrzymywać nasz portal (KLIKNIJ)

Niedawno w Płocku rozklejono wizerunki Matki Boskiej Częstochowskiej w „aureolach” z tęczą LGBTWTF. O wszystkim poinformowała Kaia Godek. Jak się okazuje, tej profanacji dokonali aktywiści Wiosny Roberta Biedronia. Wśród homoaktywistów zaś jest Monika Niedźwiecka, z zawodu… państwowa nauczycielka.

O profanacji, do której miało dojść minionej nocy, poinformowała w internecie Kaja Godek. – Jesteśmy w #Płock.u, bronimy ks proboszcza Tadeusza Łebkowskiego przed agresją #lgbt i #GW. W nocy doszło do kolejnej profanacji. Rozklejono w okolicy, w tym na toalecie toi-toi, wizerunek MB Częstochowskiej w aureolach z homotęczy. Straszne! – napisała Godek.

CENISZ SOBIE WOLNOŚĆ SŁOWA? MY TEŻ!

Środowisko skupione wokół pisma "Najwyższy Czas!" i portalu NCzas.com od lat stoi na straży konserwatywno-liberalnych wartości. Jeżeli doceniasz naszą pracę i nie chcesz pozwolić na to, aby w Internecie zapanowała cenzura – KLIKNIJ wesprzyj naszą działalność. Każda złotówka ma znaczenie!

Jak się okazuje, wśród osób, które urządzały awantury w parafii w Płocku jest Monika Niedźwiecka, państwowa nauczycielka i aktywistka LGBTWTF.

Monika Niedźwiecka, która urządzała burdy w płockiej parafii, to zawodowa prowokatorka. Tutaj zdjęcie z tęczową flagą z Jasnej Góry. Pojechała tam akurat 14 kwietnia 2018 roku w dniu pielgrzymki narodowców – napisał na Twitterze Krzysztof Kasprzak. Umieścił przy tym zdjęcia państwowej nauczycielki z flagą ruchu LGBTWTF z Jasnej Góry.

Niedźwiecka została ostatnio nominowana do „Okularów równości” fundacji im. Izabeli Jarugi-Nowackiej w kategorii „prawa mniejszości”. Nagrody jednak nie otrzymała. Przyznano ją Justynie Kopińskiej, dziennikarce związanej przez wiele lat z „Gazetą Wyborczą”.

Źródła: twitter.com/nczas.com