
Na portalach społecznościowych krąży rozsyłane m.in przez dziennikarzy „Gazety Wyborczej” zdjęcie ptaka, siedzącego na pniaku ściętego drzewa. Ma ono symbolizować katastrofę ekologiczną na Mierzei Wiślanej. Okazuje się, że zdjęcie pochodzi z Finlandii.
Kiedy PiS przeprowadzał ustawę ułatwiającą ścinanie drzew na własnej nieruchomości „Gazeta Wyborcza” wraz z ekooszołomami rozpętała histerię na temat masowej rzezi drzew i lasów. Do jej nakręcania posłużyło m.in zdjęcie pokazujące zdechłą wiewiórkę na pniaku ściętego drzewa.
Okazało się, że zdjęcie pochodzi z warszawskiego parku i zostało zrobione 2 wcześnie zanim PiS przeprowadził ustawę.
Teraz „Gazeta Wyborcza” i ekofanatycy nie ustają w próbach rozpętania histerii dotyczącej katastrofy ekologicznej jaka ma nastąpić po zbudowaniu kanału na Mierzei Wiślanej. W mediach społecznościowych krąży zdjęcie biednego ptaszka, który siedzi na pniaku ściętego drzewa.
Prawdopodobnie chodzi o to, że reżim PiS pozbawił biedne ptaszę rodzinnego domu – gniazda. Zdjęcie jednak pochodzi z Finlandii, co szybko odkryli internauci.
Być może dziennikarzowi „Wyborczej” Czuchnowskiemu, który rozsyła owo zdjęcie chodzi o to, że katastrofa na Mierzei Wiślanej jest tak wielka, że opłakują ją nawet ptaszęta w Finlandii.
Rok temu to biedne małe zwierzątko cierpiało w Finlandii.
Przeniosło się więc na Mierzeję Wiślaną, ale i tu pisoski reżim nie daje mu spokoju. pic.twitter.com/uEvY5sSXzW— Tomasz Komentasz (@tomaszkomentasz) May 3, 2019
