REKLAMA
Strona główna Wiadomości Polska Doda nie może uwolnić się od demonów przeszłości! Nie zagra kolejnego koncertu...

Doda nie może uwolnić się od demonów przeszłości! Nie zagra kolejnego koncertu przez Nergala?

Dorota Doda Rabczewska i Adam Nergal Darski. / fot. Facebook
Dorota Doda Rabczewska i Adam Nergal Darski. / fot. Facebook
REKLAMA

Kolejny raz odwołano koncert Dody na warszawskim Torwarze, zaplanowany w ramach trasy akustycznej. Podobno wszystkiemu winny jest… Andrzej „Piasek” Piaseczny. Ale to tylko część prawdy. Wokalistę negatywnie do Doroty miał nastawić jej były partner Adam „Nergal” Darski.

„Dobro Artysty i Widza było i jest dla nas nadrzędną wartością. Kiedy dowiedzieliśmy się o chorobie w rodzinie Dody i odwołaniu koncertu z dnia 21.03, zadziałaliśmy błyskawicznie. Nie chcąc zawieść fanów oraz samej Dody zaproponowaliśmy, aby koncert odbył się 19 maja w Hali Torwar po zakończonym innym koncercie. Jesteśmy jednak zmuszeni powiadomić Państwa, że z przyczyn organizacyjnych i niezależnych od nas, nie będzie to możliwe” – czytamy w oświadczeniu organizatora koncertu akustycznego Dody na Torwarze.

REKLAMA

Jak podaje fakt.pl, prowodyrem całego zamieszania ma być Andrzej Piaseczny, który od dawna ma tam zaplanowany koncert właśnie 19 maja, o godz. 18. Natomiast koncert Dody miał się odbyć o 20.

Tak się jednak nie stanie, bowiem Piasek miał uznać, że nie będzie występował przed Dodą. – Zaparł się i groził, że jak Doda będzie grała tego dnia w tej samej hali co on, to on odwoła koncert. Uznał, że wszystko wyglądałoby tak, jakby był supportem Dody – pisze „Fakt”, powołując się na swojego informatora.

Co więcej, rzekoma niechęć Piaska do Doroty miała się wziąć ze znajomości wokalisty z Nergalem. – Piasek bardzo lubi Nergala, którego poznał w programie „The Voice of Poland”. On go nastawił przeciwko Dodzie, opowiadając mu różne historie na jej temat, które oczywiście stawiają Dodę w złym świetle. Jak widać jest lojalny wobec kolegi i nie chce mieć z Dodą nic wspólnego – wyznał znajomy Piasecznego.

Menadżer Dody Rafał Bogacz nie chciał komentować tych rewelacji.

„Koncert Dody z Orkiestrą odbędzie się 5 maja w Teatrze Roma. Wybór tego prestiżowego miejsca podyktowany został chęcią dostarczenia Państwu jeszcze większych wrażeń z udziału w koncercie, którego stylistyka doskonale wpasuje się w charakter Romy. Wierzymy, że dzięki zmianie lokalizacji, wydarzenie dostarczy Państwu jeszcze większych wrażeń i pozwoli wynagrodzić Państwu niedogodności związane ze zmianą daty koncertu” – dodał organizator koncertu.

Źródło: fakt.pl

REKLAMA