
Warszawski ruch miejski Miasto Jest Nasze postuluje, żeby deweloperzy oddali połowę budowanych inwestycji na mieszkania komunalne i socjalne. Zdaniem organizacji, taki nakaz pomógłby w „rozwiązaniu kryzysu mieszkaniowego w Warszawie”. Sprawę celnie skomentował Rafał Otoka-Frąckiewicz.
„Deweloperzy utrzymują monopol na rynku nowych mieszkań. Kierują się wyłącznie zyskiem. Dywidendy deweloperki z @PZFD_ są rekordowe” – napisało Miasto Jest Nasze.
I od razu przedstawiło swój pomysł, jak to zmienić. „Nakaz oddawania połowy budowanych inwestycji na mieszkania komunalne i socjalne pomógłby w rozwiązaniu kryzysu mieszkaniowego w Warszawie” – czytamy.
Jak się okazało, wpis przywodzący na myśl klimat czasów słusznie minionych inspirowany był pomysłem, który przedstawiono w Barcelonie.
Deweloperzy utrzymują monopol na rynku nowych mieszkań. Kierują się wyłącznie zyskiem. Dywidendy deweloperki z @PZFD_ są rekordowe.
Nakaz oddawania połowy budowanych inwestycji na mieszkania komunalne i socjalne pomógłby w rozwiązaniu kryzysu mieszkaniowego w Warszawie. https://t.co/ekaqSBsekf
— Miasto Jest Nasze 🌳🚊♻️ (@MiastoJestNasze) May 5, 2019
Sprawę w swoim stylu skomentował na Twitterze publicysta Rafał Otoka-Frąckiewicz. „Łaskawą twarz pokazało dziś @MiastoJestNasze. Chcą zabrać ledwie połowę a mogliby wszystko. Czyż nie piękny to dowód na ich wrażliwość społeczną? Szanuję” – ironizował.
Łaskawa twarz pokazało dziś @MiastoJestNasze Chcą zabrać ledwie polowe a mogliby wszystko. Czyż nie piękny to dowód na ich wrażliwość społeczna? Szanuje. https://t.co/isuqIQRtue
— Rafał Ot-Frąckiewicz (@rafalhubert) May 5, 2019
Źródło: Twitter