Brytyjscy naukowcy przeprowadzili badanie, które udowadnia, iż rozmiar ma znaczenie w relacjach damsko-męskich. Chodzi o wielkość … długu.
Brytyjscy naukowcy zbadali zależność między wielkością zadłużenia, a atrakcyjnością seksualną. Okazało się że im większe jest nasze zadłużenie, tym mniej atrakcyjni stajemy się dla potencjalnego partnera.
W ankiecie przeprowadzonej przez Brytyjczyków, dwie trzecie respondentów przyznało, że jeśli potencjalny partner/parnerka przyzna się do posiadania długu, to niekorzystnie wpłynie to na wzajemną relację.
74 proc. kobiet zacznie postrzegać daną osobę jako mniej atrakcyjną, gdy dowie się, że zalega ona ze spłatą zobowiązań z karty kredytowej. Taką samą odpowiedź zaznaczyło 69 proc. mężczyzn.
Ankietowani odpowiadali też na pytanie sprawdzające jaki rodzaj zadłużenia potencjalnych partnerów najbardziej odstrasza. Okazuje się, że jest to zaciągnięta chwilówka, a zaraz po niej niespłacony dług na karcie kredytowej.
24 proc. badanych nie akceptuje u partnera nawet najmniejszego długu. Progiem powyżej zadłużenie staje się nieakceptowalne dla statystycznego Brytyjczyka jest 1868 funtów.
Okazuje się więc, że jeżeli chce mieć się udane relacje męsko-damskie najlepiej nie chwalić się wielkością długu.
Źródło: fakt.pl