
Adrian Zandberg, lider ultralewicowej partii Razem bezlitośnie chłoszcze Koalicję Europejską. Zarzuca jej partyjny eklektyzm i przewiduje zwycięstwo PiS w wyborach do europarlamentu.
Partia Razem podobnie jak inna lewicowa partia, Wiosna Roberta Biedronia, nie weszły do Koalicji Europejskiej, którą tworzą główne partie opozycyjne. Zandberg słusznie zauważa, że tam są partie o sprzecznych poglądach. Z drugiej strony partia Razem nie ma innego wyboru, jak walczyć o wspólny elektorat, stąd krytyka Zandberga.
Koalicja od Sasa do Lasa znów się kłóci, tym razem o Kościół. Za chwilę będzie płacz, czemu PiS wygrał teoretycznie najtrudniejsze dla nich wybory. Może czas zrozumieć, że zaganianie ludzi o sprzecznych poglądach do jednego bloku jest bez sensu? Gra na polaryzację służy tylko PiS
— Adrian Zandberg (@ZandbergRAZEM) 5 maja 2019
Czytam, że PO bardzo liczyła na przemówienie Tuska. Podobno miało zmienić wynik wyborów. No to chyba się przeliczyli. A Tusk? Wypadł nawet sympatycznie. Prawie dało się zapomnieć, że to ten sam facet, który skazał setki tysięcy młodych ludzi na śmieciówki i emigrację zarobkową.
— Adrian Zandberg (@ZandbergRAZEM) 3 maja 2019
Źródło: TVP Info