REKLAMA
Strona główna Wiadomości Polska Mają tupet! Apelują do Trzaskowskiego by zakazał pikiet przeciwko mordowaniu dzieci nienarodzonych

Mają tupet! Apelują do Trzaskowskiego by zakazał pikiet przeciwko mordowaniu dzieci nienarodzonych

Rafał Trzaskowski. / foto: PAP/Paweł Supernak
Rafał Trzaskowski. / foto: PAP/Paweł Supernak
REKLAMA

Lewica Razem i Warszawski Strajk Kobiet zaapelowały w piątek do prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego o „podjęcie działań, które położą kres” pikietom antyaborcyjnym w centrum miasta, na których prezentowane są zdjęcia „martwych i zakrwawionych płodów (mordowanych dzieci – red.)”.

Chodzi o regularnie organizowane przed wejściem do stacji metra Centrum zgromadzenia ruchów pro life. W ich trakcie zbierana są m.in. podpisy pod petycją ws. wprowadzenia całkowitego zakazu aborcji, z głośników odtwarzany jest płacz dziecka, a na zdjęciach prezentowane są zdjęcia przedstawiające – jak twierdzą działacze pro life – martwe płody po przeprowadzeniu na nich aborcji.

REKLAMA

„Władze miasta ignorują tak poważny problem jak poczucie bezpieczeństwa w przestrzeni publicznej. Dbamy o nasze dzieci nie pozwalając im oglądać filmów z brutalnymi scenami, a tymczasem narażamy je na krwawe bannery w centrum miasta” – podkreśliła podczas briefingu prasowego przed stołecznym ratuszem Monika-Auch Szkoda z Warszawskiego Strajku Kobiet.

Zdaniem kandydatki KW Lewica Razem do PE Urszuli Kuczyńskiej prezentowanie takich obrazów w miejscu publicznym jest niezgodne z prawem. Powołała się na art. 141 Kodeksu wykroczeń, który zakazuje umieszczania w przestrzeni publicznej „nieprzyzwoitego ogłoszenia, napisu lub rysunku” pod karą ograniczenia wolności, grzywny lub nagany.

„Prezydent Trzaskowski obiecywał ochronę praw kobiet przed zakusami religijnych fundamentalistów, a teraz widzimy, że on nie spełnia swoich obietnic. Na naszych oczach regularnie łamane jest prawo” – oświadczyła Kuczyńska. Dodała, że wolność zgromadzeń, na którą w tej sytuacji – jej zdaniem – często powołują się miejscy urzędnicy lub policja „obowiązuje dopóki, dopóty” zgromadzenie jest zgodne z prawem.

Według niej, jeżeli „zmasakrowane zwłoki motocyklistów” nie są używane jako argument w dyskusji nad bezpieczeństwem ruchu drogowego, to również „zakrwawione szczątki poronionych płodów” nie powinny być używane w dyskusji na temat aborcji.

Kuczyńska poinformowała, że Lewica Razem wraz z Warszawskim Strajkiem Kobiet złożyła w stołecznym ratuszu petycję o to by prezydent miasta „podjął działania, które położą kres” antyaborcyjnym pikietom w Warszawie na których prezentowane są zdjęcia takich płodów.

W jej ocenie, władze Warszawy mogą wysłać swojego przedstawiciela na miejsce pikiety ruchów pro life który, jeżeli stwierdzi, że jest łamany Kodeks wykroczeń, będzie mógł poprosić o zdjęcie bannerów lub rozwiązać zgromadzenie.

(PAP)

REKLAMA