
Po godz. 12 w sobotę na pl. Bankowym w Warszawie zebrali się uczestnicy organizowanego przez Koalicję Europejską marszu „Polska w Europie”. Będziemy demonstrowali przywiązanie do uniwersalnych wartości europejskich: wolności, równości i braterstwa – zapowiadali liderzy koalicji. Na wiecu pojawił się Donald Tusk, który łamie przepisy o apolityczności unijnych urzędników i otwarcie popiera Koalicję.
Marsz Koalicji Europejskiej (współtworzonej m.in. przez PO, PSL, Nowoczesną, SLD i Partię Zieloni) wyruszy z pl. Bankowego i przejdzie na pl. Konstytucji. Na obu placach są ustawione sceny, na których planowane są wystąpienia m.in. liderów Koalicji Europejskiej.
W marszu udział bierze również szef Rady Europejskiej Donald Tusk, a także byli prezydenci: Aleksander Kwaśniewski i Bronisław Komorowski. Zgromadzeni mają ze sobą biało-czerwone i unijne flagi, a także transparenty z symbolami partii i organizacji współtworzących Koalicję Europejską.
Schetyna, zapraszając na marsz, podkreślał w piątek, że Koalicja Europejska chce pokazać, że „może i chce być razem”. „Będziemy szli koło siebie, będziemy mówić o podstawowych prawach: o demokracji, o praworządności, o pozycji Polski w UE, o wolnościach obywatelskich, o prawach mniejszości, o tym wszystkim, co najważniejsze” – zapowiadał szef PO.
Poseł PSL Piotr Zgorzelski zaznaczał, że podczas marszu „Polska w Europie”, Koalicja Europejska będzie demonstrować przywiązanie do uniwersalnych wartości europejskich: wolności, równości i braterstwa, a także da świadectwo solidarności. „Pozytywna energia, radość, to jest to, co nas łączy, a jednocześnie odróżnia od naszych przeciwników, którzy nie chcieli uwierzyć, że w różnorodności może być siła” – podkreślił.
Szefowa Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer mówiła: „Marzyliśmy o zjednoczonej opozycji, mamy zjednoczoną opozycję”. „Jesteśmy razem po to, żeby wygrać. Można to pokazać, że jesteście ze zjednoczoną opozycją, że chcecie razem maszerować” – mówiła apelując o udział w marszu.
Udział w imprezie wyborczej Donalda Tuska przewodniczącego Rady Europejskiej to jawne pogwałcenie przepisów unijnych. Urzędnicy unijni powinni zachować apolityczność i bezstronność nie angażując się jako urzędnicy w kampanię wyborczą. Nie wolno im wspierać poszczególnych ugrupowań. Ale przepisy są tylko dla maluczkich. Nikt nic Tuskowi nie zrobi za ich otwarte łamanie.
Kiepściutka frekwencja, jak na przyjazd króla Europy i dużą agitację w opozycyjnych mediach 😉 #PolskaWEuropie pic.twitter.com/Tk2eoTSCGQ
— Magda M (@modliszka30) May 18, 2019








![Braun o zmianie nazwy partii. „Te pół procenta może się przełożyć na zdolność do przechylania szali” [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/05/braun-augustow-100x70.jpg)