
Sędzia Maurice Paarhuis zdobył jedną z bramek w meczu IV ligi holenderskiej. Uznał, że została strzelona prawidłowa.
Sędzia popisał się w 66 minucie meczu pomiędzy Harkemase Boys i HSV Hoek. W tym momencie było 3:1 dla zespołu Harkemase Boys. W ataku byli goście – z Hoek. Ich zawodnik strzelił na bramkę, ale piłka trafiła w słupek. Odbiła się od niego i spadła pod nogi sędziego, który zapakował ją do siatki Harkemase Boys.
Zawodnicy drużyny protestowali, ale nie zdało się to na nic. Sędzia uznał, że została zdobyta prawidłowo i zapisał ją na konto zawodnika HSV Hoek – Kyle’a Doesburga. Z 3:1 zrobiło się 3:2.
Ostatecznie mecz zakończył się zwycięstwem drużyny Harkemase Boys 4:2
Nog nooit meegemaakt dit pic.twitter.com/sGyixN0gFb
— Harkemase Boys (@HarkemaseBoys) May 25, 2019



![Stanowski bez litości dla „piep…ej kliki”. „Wracać do roboty, wracać do kradzieży kilometrówek” [WIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/stanowski-ok-screen-100x70.jpg)




![Horror w Brierfield. Dziewczyna zaatakowana nożem w biały dzień. Władze i media milczą o pochodzeniu sprawcy [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/briefield-atak-100x70.jpg)