Prezydent Duda ma dziś ciężki dzień. Zmiany w rządzie i wizyta w Brukseli

Prezydent Andrzej Duda. Foto: PAP
Prezydent Andrzej Duda. Foto: PAP
REKLAMA

Prezydent Andrzej Duda ma przed sobą pracowity dzień. Przed południem rekonstrukcja rządu, a potem spotkania w Brukseli z prezydentem Ukrainy i szefem NATO.

Na dziś zapowiedziana jest rekonstrukcja rządu spowodowana objęciem przez dotychczasowych ministrów mandatów europosłów. Uroczystości w Pałacu Prezydenckim zaplanowane są na 10.30.

REKLAMA

Z rządu odejdą wicepremier Beata Szydło, szef MSWiA Joachim Brudziński, minister edukacji Anna Zalewska, minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska oraz Beata Kempa, zajmująca się w rządzie pomocą humanitarną, a także wiceministrowie: Patryk Jaki, Grzegorz Tobiszowski oraz Andżelika Możdżanowska oraz dotychczasowa rzeczniczka prasowa rządu, Joanna Kopcińska.

Po południu Andrzej Duda poleci do Brukseli. Ma tam spotkać się z sekretarzem generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem. Wizyta ma związek z planowanym zwiększeniem obecności amerykańskich wojsk na terenie Polski. Prezydent ma poinformować szefa NATO odnośnie szczegółów ustaleń między USA, a Polską.

Kolejnym punktem programu jest spotkanie z nowo wybranym prezydentem Ukrainy, Wołodymyrem Zełenskim. Będzie to pierwsze spotkanie obu polityków i dość zaskakujące jest to, że będzie ono miało miejsce na neutralnym gruncie, a nie w ramach wizyty w stolicy któregoś z krajów. Rozmowy odbędą się w siedzibie Stałego Przedstawicielstwa Rzeczpospolitej Polskiej przy Unii Europejskiej.

Prezydencki minister Krzysztof Szczerski zapowiadał wczoraj, że Polska chce być adwokatem Ukrainy w jej drodze do Europy.

Polska będzie domagać się od strony ukraińskiej zniesienia zakazu przeprowadzenia ekshumacji Polaków zamordowanych na Wschodzie oraz umożliwienia prac polskich historyków i prokuratorów.

REKLAMA