Zamordował Paulinę z Łodzi. Samolot z bandytą Mamuką K. wylądował w Warszawie

Zatrzymany 39-letni Mamuka K. / fot. Twitter/Polska Policja
Zatrzymany 39-letni Mamuka K. / fot. Twitter/Polska Policja
REKLAMA

Sprawiedliwości stanie się zadość. Bandyta, który bestialsko zamordował 28-letnią Paulinę, stanie przed polskim sądem i usłyszy wyrok za to, co zrobił tej młodej dziewczynie – przekazał we wtorek PAP minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

– Ona miała marzenia, plany. Miała rodzinę, która wciąż ją opłakuję. Wiem, że bólu po tej stracie nic w nich nie ukoi. Ale wierzę, że choć odrobinę spokoju przywróci w ich życiu ta wiadomość. Morderca już jest w rękach polskich organów ścigania – oświadczył Zbigniew Ziobro.

REKLAMA

Postanowienie o wydaniu Mamuki K. do Polski wydał prokurator generalny Ukrainy, uwzględniając złożony przez stronę polską wniosek o ekstradycję. Postanowienie Prokuratury Generalnej Ukrainy zostało jednak zaskarżone przez obrońcę Mamuki K. Sąd Rejonowy w Kijowie uchylił zaskarżoną decyzję Prokuratury.

3 czerwca Kijowski Sąd Apelacyjny przychylił się do skargi apelacyjnej w sprawie kasacji decyzji sądu rejonowego (o wstrzymaniu procedury przekazania Mamuki K. stronie polskiej)” – podała prokuratura Kijowa w poniedziałek na Facebooku.

We wtorek Gruzin Mamuka K., podejrzewany o zabójstwo w Łodzi Pauliny D. został wydany Polsce i jest na pokładzie samolotu, którym przyleci z Ukrainy do Polski.

Mamuka K., podejrzany o zabójstwo Pauliny w Łodzi już w rękach polskich policjantów. W specjalnym konwoju transportowany jest z Ukrainy do Polski, gdzie odpowie za zabójstwo. Wydanie podejrzanego przez stronę ukraińską to efekt dobrej współpracy i działań @PK_GOV_PL oraz Policji” – poinformowała na Twitterze we wtorek Komenda Główna Policji.

Dziś wieczorem specjalnym samolotem Gruzin ma pojawić się w Warszawie.

Zaginięcie 28-letniej Pauliny zgłoszono w sobotę 20 października ub.r. Kobieta wyszła z domu w piątek, by wieczorem spotkać się ze znajomymi. Ostatni raz była widziana w towarzystwie nieznanego mężczyzny – co zapisały kamery monitoringu – na jednej z łódzkich ulic. Dotychczasowe ustalenia prokuratury wskazują, że 28-latka została zamordowana w mieszkaniu w kamienicy przy ul. Żeromskiego w Łodzi.

Na podstawie zabezpieczonych śladów i innych dowodów ustalono, że do zabójstwa doszło w godzinach przedpołudniowych 20 października, a przed godz. 18 zwłoki, po zapakowaniu w torbę i owinięciu w folię, zostały przewiezione do lasku w okolicach Stawów Jana, gdzie odnaleziono je po około tygodniu – w piątek 26 października.

Sekcja zwłok kobiety wykazała wstępnie, że przyczyną jej śmierci były rany kłute szyi. Stwierdzono także obrażenia wskazujące na pobicie.

39-letniego Gruzina, podejrzanego o zabójstwo łodzianki na tle seksualnym, zatrzymano na początku listopada ub.r. na ulicy w Kijowie. Mamuka K. od 28 października 2018 r. był poszukiwany międzynarodowym listem gończym wydanym przez Prokuraturę Rejonową Łódź-Polesie. Grozi mu dożywocie.

Jak podało radio RMF FM podczas rozprawy sądowej w Kijowie, na której zapadła decyzja o ekstradycji Mamuka K. próbował on odebrać sobie życie. Miał ranić się ostrym przedmiotem w brzuch. Medykom udało się uratować obywatela Gruzji.

REKLAMA