W Europie widać brak śp. Lecha Kaczyńskiego, który wspaniałymi patriotycznymi wypowiedziami łączył w antypolskich gestach Niemców i Rosjan. JE Włodzimierz W. Putin pokłócił się z p.Anielą, Wielką Protektorką JE Donalda Tuska – w związku z czym siły prorosyjskie, umiejscowione głównie w PiS, przeszły do frontalnego ataku.
Przypomina to trochę sytuację, w której formalnie antyrosyjscy konfederaci barscy paraliżowali działania skorumpowanej skądinąd kamaryli JKM Stanisława Augusta – co jak najbardziej było na rękę Katarzynie Wielkiej. Barzanie byli jednak takimi durniami, że swojej roli nie zauważali. Uważali się za to za niezłomnych patriotów. Możliwe jednak, że dąsy na linii Merkel-Putin to spór o głupie parę miliardów. Jak wiadomo, p. Merkel nie chce pokryć wszystkich długów banków cypryjskich – a tam są spore kapitały rosyjskie… Niewykluczone, że samego Włodzimierza Włodzimierzowicza lub jego Krewnych-i-Znajomych. A Rosjanie nie lubią tracić ciężko zarobionych pieniędzy.
W kraju zaś jak zwykle: WCzc. Antoni Macierewicz, po ogłoszeniu, że Tu 154-M został rozerwany na strzępy wybuchem – i właśnie dlatego nikt nie przeżył, choć był powinien – ogłosił, że są dowody na to, iż troje pasażerów się uratowało. Tym dowodem jest fakt, że z miejsca katastrofy na sygnale odjechały cztery karetki. I to sprawę wyjaśnia. Ocalonymi byli na pewno JE Lech Kaczyński z Małżonką – siedzący przecież w najbardziej bezpiecznym miejscu samolotu. Rosjanie celowo potem dokładali do trumien kawałki przypadkowych ciał – by ukryć ten fakt. Dlatego też p. Prezydenta pochowano od razu na Wawelu – w sarkofagu, którego nie otwierał i nie może otworzyć nikt. I teraz Rosjanie ogłoszą, że JE Lech Kaczyński żyje. I On się objawi, wygłosi ze dwa przemówienia obsobaczające równo Rosjan i Niemców – i ręce p. Anieli i p. Włodzimierza znów połączą się w braterskim uścisku, okraszonym paroma miliardami.
Oczywiście do tego celu Lech Kaczyński nie musi żyć. Wystarczy, byśmy uwierzyli, że przeżył. A Jego rolę odegra brat Jarosław.
A WCzc. Antoni Macierewicz przyjechał do Rybnika, by po płomiennym przemówieniu o zamachu wesprzeć WCzc. Bolesława Piechę, który w żaden zamach nie wierzy…







![Barbarzyński atak na środku ulicy europejskiej stolicy. Dźgał i próbował odciąć głowę. Na pomoc ruszyli postronni ludzie [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/belfast-atak-nozownika-policja-sledztwo-100x70.jpg)
