
REKLAMA
Wydaje się, że ruch „żółtych kamizelek” wszedł w fazę schyłkową, ale organizowane w każdą sobotę protesty się nie kończą. Dobrnęli właśnie 30. takiej soboty. W tym tygodniu ich „stolicą” zostało miasto Montpellier.
REKLAMA

Wydaje się, że ruch „żółtych kamizelek” wszedł w fazę schyłkową, ale organizowane w każdą sobotę protesty się nie kończą. Dobrnęli właśnie 30. takiej soboty. W tym tygodniu ich „stolicą” zostało miasto Montpellier.