Sommer: Troszkę ideolo. Narodowcom i republikanom do ogródka

REKLAMA

Jakiś czas temu, w odpowiedzi na monity Czytelników, obiecałem powrócić w „NCz!” nieco szerzej do spraw ideologicznych. Słowo się rzekło, więc w tym numerze zamieszczamy aż trzy teksty, w tym dwa obszerne, z zakresu ideolo.
Pierwszy z nich stanowi egzegezę i krytykę ogłoszonej niedawno „Deklaracji ideowej” powstającego Ruchu Narodowego. Niestety wynika z niej, że będzie to ruch nie tyle narodowy co narodowosocjalistyczny. Krótko pisząc, autorzy manifestu nie chcą żadnej systemowej i zasadniczej zmiany, tylko przemalowania obecnego status quo na kolor narodowy. ZUS nadal więc będzie ZUS-em, ale bardziej narodowym, LOT poleci gdzie trzeba, ale w stylu polskim, a PIT będziemy wypełniać po staremu tylko jakby bardziej dla Ojczyzny itd. Ciekawe czy autorzy dokumentu zdają sobie sprawę z tego co napisali? Bo szczerze powiedziawszy jest to aż za bardzo zabawne. Król zaczyna być coraz bardziej nagi – i może to dlatego na imprezie po ostatnim zjeździe Młodzieży Wszechpolskiej – dziarscy młodzieńcy śpiewali: „a na drzewach, zamiast liści, będą wisieć – korwiniści”. Cóż z komunistami najwyraźniej im bardziej po drodze. Szkoda.

Bardziej złożony jest przypadek „republikanów”. Chodzi o popularne ostatnio „fundacje”, „kongresy”, „zjazdy” republikańskie, które organizuje po części nasz dawny autor, a obecnie poseł PiS, Przemek Wipler. Szczerze powiedziawszy z tym ruchem zawsze miałem pewien problem, bo nie byłem w stanie do końca zrozumieć o co w nim chodzi. Pojęcia i metody działania wypracowane i zalecane przez jego członków są bowiem na tyle płynne, że nie znajduję w nich właściwie żadnego wspólnego mianownika, a słowo „republikanizm” jest chyba tylko etykietką, próbującą przykryć ten brak spójności. Ta niejednoznaczność utrudnia krytykę, bo nie wiadomo do którego gołębia w stadzie strzelać. Jednak w końcu podjęliśmy się tego i zamieszczamy obszerną analizę polskiego „republikanizmu”, z której wynika, że jego entuzjaści, zanim zaczną się z tym sposobem myślenia utożsamiać – powinni uświadomić sobie, że republika czy to rzymska, czy to polska czy wreszcie amerykańska zawsze wiązała się z niewolnictwem…

REKLAMA

Ostatni wreszcie tekst ma charakter bardziej praktyczny. Pokazuje jak odpowiedzieć na najpopularniejsze zarzuty stawiane konserwatywnym-liberałom. Ich litania zaczyna się zwykle od pytania „pokażcie mi państwo, gdzie ten system się sprawdził”… Naprawdę łatwo sobie z takimi głosami poradzić.

A na koniec ostatni już raz w tym roku zachęcam do wpłacenia 1 proc. swojego PIT-u na naszą fundację (tutaj) Z góry wszystkim dziękuję i życzę udanej dziewięciodniowej majówki.

REKLAMA