
To trzeci marsz prorodzinny w stolicy, ale ilość publikacji poświęcona takim wydarzeniom jest jak zwykle minimalna, w odróżnieniu od „parad” dewiantów.
Marsz odbywa się pod hasłem „Nie pozwól na demoralizującą seksedukację w warszawskich szkołach”. Wyruszył sprzed Pomnika Kopernika na Krakowskim Przedmieściem i przechodzi pod Ratusz m.st. Warszawy na pl. Bankowym. Jego organizatorem jest Centrum Życia i Rodziny.
#MarszDlaZyciaiRodziny dochodzimy do Pracy Bankowego pic.twitter.com/5lCJILcGFa
— Maciej Świrski (@Maciej_Swirski) June 9, 2019
Rzecz jasna nie ma tu prezydenta Rafała Trzaskowskiego, który znacznie lepiej czuje się na „paradach”. Tym bardziej, żę niedzielny Marsz poprzedziła prawdziwa Msza św. odprawiona w warszawskiej bazylice Świętego Krzyża, a nie happener „biskup” Niemiec.
W tym roku Marsze dla Życia i Rodziny odbywają się w 130 miastach Polski i poświęcone są problemowi edukacji seksualnej, zagrażającej prawidłowemu rozwojowi dzieci i młodzieży oraz podważającej pierwszeństwo wychowawcze rodziców.
A tak #MarszDlaŻyciaiRodziny w tt skrócie. Przypomnę, że w ciągu ostatnich tygodni jest już 3 Marsz prorodzinny i prolife w Warszawie.
A #LGBT musi organizować objazdowe wycieczki aktywistów. pic.twitter.com/7n6KOqBhnJ
— Artur Stelmasiak (@ArturStelmasiak) June 9, 2019
„Nie lewacka, nie laicka, ale Polska katolicka‼️” – skandują uczestnicy #MarszDlaŻyciaiRodziny 😆 pic.twitter.com/VS4PgZcRYO
— Krzysztof Bosak 🇵🇱 (@krzysztofbosak) June 9, 2019








