
Kandydatka Konfederacji KORWiN Braun Liroy Narodowcy w wyborach do Parlamentu Europejskiego Kaja Godek została zablokowana na Twitterze, bo ośmieliła się zwrócić uwagę, że homoseksualizm to zboczenie.
Cenzura w internecie przybiera coraz poważniejszą formę. Przekonała się o tym właśnie Kaja Godek, działaczka pro-life, zwolenniczka tradycyjnych wartości.
Godek skomentowała Paradę Równości, która w sobotę przeszła ulicami Warszawy. Jak zwykle nie gryzła się w język, tylko napisała prosto z mostu co o tym sądzi, będąc na bakier z poprawnością polityczną.
– Z okazji Parady Równości, kilka oczywistości, żebyśmy nie dali się zwariować: homo to zboczenie, homo to wstęp do pedofilii, płcie są dwie – kobieta i mężczyzna, są to cechy biologiczne wrodzone i niezmienne, w Polsce każdy może wziąć ślub z kimś płci przeciwnej – mamy równość – napisała Godek i dodała hashtag #StopDewiacji.
Twitter, który wspiera organizacje LGTB, uznał, że to „zasady dotyczące zakazu promowania nienawiści” i zablokował konto Kai Godek.
Dzień dobry, dzień dobry, tak jak myślałam, zapasowe konto się przydało. Napisalam parę słów prawdy, tweet bdb się rozszedł, więc tt zablokował mi konto.
Pozdrawiam serdecznie!#StopDewiacji #ZawszeZaPrawdą pic.twitter.com/uxfWnbsjpg
— Kaja Godek zapasowa (@Akuku21118603) June 10, 2019



![Kaczyński ma problem. Tak chcą głosować Polacy. Konfederacje tuż za plecami PiS [SONDAŻ]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/02/mentzen-kaczynski-braun-kolaz-yt-ok-ok-100x70.jpg)




