W poniedziałek świni nie przebadasz. Weterynarze idą na strajk

Protestujący weterynarze w 2015 roku/fot. PAP/Marcin Obara
Protestujący weterynarze. Obraz ilustracyjny. PAP/Marcin Obara
REKLAMA

Weterynarze mieli dostać podwyżkę. Obiecano im 40 mln zł. Do tej pory tych pieniędzy nie ma. Stracili cierpliwość. Dlatego też zaostrzają protest. Będą strajkować, będą blokować drogi, potem ma być głodówka.

Poniedziałek, 10 czerwca był dla nich „czarnym poniedziałkiem”. Pracownicy przyszli do pracy w czarnych ubraniach. „To odzwierciedla nastroje panujące wśród zatrudnionych w tej Służbie” – czytamy w komunikacie Zarządu Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pracowników Inspekcji Weterynaryjnej.

REKLAMA

„Minister zastosował klasyczną spychologię. Wysłał pismo i powiedział nam, że zrobił wszystko, co mógł. Uważamy, że obiecał nam przekazanie pieniędzy, a nie wysłanie pisma” – wyjaśnia na łamach „Rz” Sara Meskel, przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pracowników IW.

Pismo ministra świadczy, że Ministerstwo faktycznie wycofało się z podwyżek. Inspekcja Weterynaryjna pójdzie na strajk. W poniedziałek, a może wcześniej świni nie przebadasz.

Źródło: Money.pl

REKLAMA