
Gotowa ustawa antylichwiarska zostanie niezwłocznie skierowana do Sejmu, by w lipcu parlament mógł ją przyjąć – oznajmił wicepremier Jacek Sasin.
Przygotowana przez Ministerstwo Sprawiedliwości ustawa antylichwiarska ma ograniczyć samowolę działania firm pożyczkowych w Polsce.
Co zmienia nowy akt prawny?
- Wprowadza nadzór KNF nad firmami pożyczkowymi. Ma być kontrola rynku bankowego, łącznie z pośrednikami, którzy często oferują niekorzystne lub nieuczciwe warunki.
- Górna granica kosztów pożyczki ustalona została na poziomie 65 proc.
- Nowe regulacje przewidują karę pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat dla każdego, kto oferuje pożyczki lichwiarskie.
- Oprocentowanie pożyczek nie będzie mogło przekraczać rocznie 10 proc. odsetek i 45 proc. kosztów dodatkowych.
Ustawa ma powstrzymać też proceder wyłudzania mieszkań i nieruchomości.
– Koniec z takimi sytuacjami, gdy osoby w dramatycznej sytuacji, często osoby starsze, za pożyczkę 2 tys. zł traciły mieszkanie, w którym żyły. Taki proceder będzie po prostu prawnie zabroniony – zapowiada Sasin.
Na koniec 2018 roku Polacy mieli 20,5 mln kredytów konsumpcyjnych na łączną sumę 164,3 mld zł. Średnia wartość kredytu to 8 tys. zł – wynika z danych Komisji Nadzoru Finansowego. Jeśli dołożymy do tego 2,2 mln kredytów mieszkaniowych udzielonych gospodarstwom domowym, o łącznej wartości 406,4 mld zł, to wydajemy się mocno zadłużonym społeczeństwem.
Źródło: PAP