Jaki jest polski tata? Kobiety doceniają zaangażowanie mężów w wychowaniu dzieci

fot Pixabay
REKLAMA

Współczesny ojciec uczestniczy i chce być obecny we wszystkich obszarach życia swoich dzieci. Szczególnie jest to widoczne w zakresie edukacji finansowej. Ponad 60 proc. Polaków deklaruje oszczędzanie z myślą o własnej przyszłości, a połowa gromadzi pieniądze na „lepsze jutro” dzieci.

Jak wynika z raportu Nationale-Nederlanden „Powrót taty. Polskie ojcostwo: pełen etat czy praca dorywcza?”, większość badanych ojców spędza z dzieckiem sporo czasu, (zdaniem dwóch trzecich badanych od 3 do 8 godz. dziennie). I choć matki nie w pełni to potwierdzają (zgadza się z tym tylko połowa z nich), to jednak trudno mówić, że ojcowie nie uczestniczą w codziennym życiu dziecka – czytamy w raporcie.

REKLAMA

Na dodatek cztery piąte ojców deklaruje chęć spędzania z dzieckiem jeszcze większej liczby godzin. Badane matki wyrażają korzystną dla panów opinię o ich sposobie funkcjonowania w roli ojców – trzykrotnie częściej niż panowie w samoocenach oceniają ich bardzo dobrze (49 proc. pań i tylko 16 proc. panów).

Jak być autorytetem?

Zmiana sposobu funkcjonowania mężczyzn w rodzinach widoczna jest także we wskazywanych trudnościach bycia ojcem. Dokładnie tak samo często wymieniano jako najtrudniejszą umiejętność bycia autorytetem dla dziecka, jak i wymagającą bliskości emocjonalnej umiejętność wspierania dziecka na kolejnych etapach rozwoju (po 32 proc. odpowiedzi).

Zaskakuje, według autorów raportu, wskazywany przez badanych sposób przygotowywania się do roli ojca – nie Internet, ale wymiana doświadczeń z innymi ojcami. Już nie tylko kobiety prowadzą między sobą takie rozmowy, ale także co czwarty z badanych ojców.

Większy niż dawniej udział ojców w codziennej opiece nad dzieckiem potwierdza fakt, że 30 proc. z nich ograniczyło zaangażowanie w aktywność zawodową od momentu pojawienia się dziecka. Ograniczenie to wciąż jest zdecydowanie częstsze wśród kobiet (49 proc. wskazań). Także podział domowych obowiązków nadal nie jest równy i spoczywa w większej mierze na kobietach. Włączanie się z pomocą w tym zakresie deklaruje co prawda aż 72 proc. ojców, ale potwierdza to tylko 53 proc. matek. Za to obowiązek odwożenia/ przywożenia dziecka z placówki, zajęć dodatkowych czy spotkań z rówieśnikami spoczywa (zgodnie z oczekiwaniami) głównie na ojcach.

Wielu ojców utrzymuje także kontakt z wychowawcami czy nauczycielami dziecka -potwierdza to 72 proc. panów, ale tylko 49 proc. matek. Duża zgodność między odpowiedziami ojców i matek dotyczy tego, jakie najważniejsze postawy przekazują dzieciom ojcowie. Najczęściej wskazywano na szacunek dla innych i troskę o bliskich, najrzadziej zaś unikanie ryzyka i oszczędzanie na emeryturę, czy tzw. czarną godzinę (15 proc. ojców i tyle samo matek).

Edukacja finansowa dziecka

Obraz realizowanej w domach edukacji finansowej wypada w wypowiedziach rodziców imponująco. Licznie deklarują ono swój udział w rozmowach z dziećmi na temat rozsądnego wydawania pieniędzy i zachęcają je do oszczędzania (odpowiednio 80 proc. i 78 proc.), nieco rzadziej, ale wciąż bardzo często potwierdzają to matki (67 proc. i 68 proc.).

Trzy czwarte ojców stwierdza, że zachęcają swoje dzieci do samodzielnego zarabiania (zgadza się z tym dwie trzecie matek). Pytani o to, co powinien zapewnić ojciec dziecku, aby ułatwić mu start w samodzielne życie, wskazują najczęściej dobre wykształcenie (blisko trzy czwarte badanych), a w drugiej kolejności edukację finansową, ale ta ostatnia wymieniona została tylko przez 9 proc. respondentów.

Dwie piąte rodziców deklaruje brak jakichkolwiek oszczędności odłożonych na przyszłość.
Co prawda połowa badanych oszczędza z myślą o dzieciach (zakładając im konta oszczędnościowe), ale np. nieobowiązkowe polisy ma mniej, niż co trzeci z badanych. Zmiany postaw w zakresie zarządzania własnymi pieniędzmi zachodzą zatem bardzo powoli – konkluduje raport.

Źródło: Nationale Nederlanden

REKLAMA