
12-letni chłopiec utonął w stawie Hubertus w Mysłowicach, będącym popularnym w tym mieście sezonowym kąpieliskiem. W nocy z 20 na 21 czerwca płetwonurkowie wyciągnęli z wody ciało dziecka. Policja wyjaśnia okoliczności wypadku.
Poszukiwania chłopca wszczęto w 20 czerwca wieczorem, kiedy na plaży przy brzegu zbiornika znaleziono porzucone ubranie. Po północy do akcji włączyli się strażacy, którzy rozpoczęli także poszukiwania w wodzie.
– Poszukiwania koncentrowały się w rejonie, gdzie znaleziono ubranie. Do akcji włączył się zastęp płetwonurków z jednostki w Bytomiu. Około drugiej w nocy odnaleziono w wodzie ciało dziecka – mówi oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Mysłowicach, mł. bryg. Wojciech Chojnowski.
Obecny na miejscu lekarz stwierdził zgon chłopca. Okoliczności jego utonięcia wyjaśnia miejscowa policja.
Okolice stawu Hubertus w Mysłowicach są w sezonie letnim popularnym miejscem odpoczynku. Mieszkańcy korzystają m.in. z plaży i infrastruktury sportowo-rekreacyjnej; w wyznaczonych godzinach kąpielisko jest częściowo strzeżone. Tegoroczny sezon zainaugurowano tam w środę 19 czerwca.
Utonięcie 12-latka to kolejne w ostatnim czasie w woj. śląskim tragiczne zdarzenie nad wodą. 11 czerwca w zbiorniku Pogoria III w Dąbrowie Górniczej utonął 18-latek, który wskoczył do wody z roweru wodnego. Ratownicy wyłowili jego ciało po wielogodzinnych poszukiwaniach. 1 czerwca w innej części tego jeziora utonął kąpiący się 63-latek.
(PAP)


![„Przecież to zdrada jest”. Biejat pojawiła się w ukraińskojęzycznej TVP. Padły skandaliczne słowa o Rzezi Wołyńskiej [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/magdalena-biejat-100x70.jpg)



![Kaczyński ma problem. Tak chcą głosować Polacy. Konfederacje tuż za plecami PiS [SONDAŻ]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/02/mentzen-kaczynski-braun-kolaz-yt-ok-ok-100x70.jpg)
