Wraca sprawa dekapitacji młodych Skandynawek w Atlasie. Prokurator postawił zarzuty

Vesterager Jesperse i Maren Ueland. / foto: Facebook
Vesterager Jesperse i Maren Ueland. / foto: Facebook
REKLAMA

23 osoby zasiadły na ławie oskarżonych sądu w Maroku w sprawie zamordowania dwóch młodych Skandynawek w górach Atlasu. Louisa Vesterager Jespersen, 24-letnia duńska studentka i jej przyjaciółka Maren Ueland, 28-letnia Norweżka zginęły podczas biwakowania w odosobnionym miejscu w górach Atlasu Wysokiego. Zostały ścięte.

Raport z ich sekcji zwłok doliczył się 23 obrażeń od ciosów na ciele jednej i siedmiu na drugiej. Zbrodni dokonała grupa miejscowych dżihadystów „w imieniu Państwa Islamskiego”, która podjęła też próby zamordowania innych turystów.

REKLAMA

Prokurator zażądał dla trzech sprawców wyroków kary śmierci i nazwał ich „krwiożerczymi potworami”. Dla pozostałych zażądano wyroków od 15 lat do dożywotniego więzienia.

Trzej oskarżeni zagrożeni karą główną przyznali się do zbrodni. Są to Abdessamad Ejjoud, 25-letni sprzedawca uliczny, który jest uważany za przywódcę grupy, Younes Ouaziyad, 27-letni stolarz i Rachid Afatti, lat 33, który filmował scenę egzekucji swoim telefonem.

Pozostali oskarżeni są w wieku od 20 do 51 lat, pochodzą z biednych środowisk w ubogich rejonach Marrakeszu. Prokurator domagał się także kary 20 lat więzienia przeciwko jedynemu obcokrajowcowi w tej grupie – Kevinowi Zollerowi Guervosowi. Ma on obywatelstwo hiszpańskie i szwajcarskie. Przeszedł na islam i był w tej grupie instruktorem nauki strzelania.

Film z dekapitacji turystek został zamieszczone na portalach społecznościowych. Po scenie zbrodni na planie pojawia się czterech mężczyzn przysięgając wierność ISIS.

Prokurator przed zwróceniem się o karę śmierci przeciwko trzem głównym oskarżonym cytował w sądzie surę z Koranu: „Kto zabija swojego sąsiada, musi zostać zabity”. Wyroki śmierci są nadal wydawane w Maroku, ale de facto obowiązuje tam od 1993 roku moratorium na ich wykonywanie, co jest ciągle przedmiotem sporów i debat.

Nowa konstytucja przyjęta w 2011 r. wyraźnie przewiduje jednak „prawo do życia”. Los Louisy i Maren wywołał jednak wielkie emocje, a w internecie pojawiły się petycje o karę śmierci dla ich morderców.

REKLAMA