To dowód na to, że socjal nie działa. Jest 500+ i emerytury „trzynastki”, a GUS ujawnia, że poziom skrajnego ubóstwa rośnie

Bezdomny/fot. ilustracyjne/fot. Pixabay
Bezdomny/fot. ilustracyjne/fot. Pixabay
REKLAMA

PiS nieustannie chwali się kolejnymi sukcesami w przywracaniu Polakom godności za pomocą różnych socjalistycznych rozwiązań. Oficjalne statystyki, które podaje GUS nie potwierdzają tych optymistycznych wizji obozu rządzącego. Poziom ubóstwa wśród Polaków wciąż rośnie.

W 2018 roku w skrajnym ubóstwie, czyli na poziomie minimum niezbędnego do egzystencji, żyło 5,4% osób. To wzrost o ponad 1% w stosunku 4,3% z roku 2016.

REKLAMA

W ubóstwie relatywnym według danych GUSu w 2018 roku żyło 14,2% wobec 13,4% w 2016.

„W 2018 r. odnotowano zahamowanie tendencji spadkowej zasięgu ubóstwa ekonomicznego szacowanego w oparciu o wydatki gospodarstw domowych. W porównaniu z 2017 r. wzrósł zasięg ubóstwa skrajnego (z ok. 4% osób do ok. 5% osób) oraz relatywnego (z ok. 13% osób do ok. 14% osób). Wzrost ubóstwa dotyczył w większym stopniu mieszkańców wsi niż miast. Znacząco zwiększyło się ubóstwo wśród gospodarstw domowych utrzymujących się głównie ze świadczeń społecznych (innych niż emerytury i renty). Odnotowano także wzrost zasięgu ubóstwa wśród gospodarstw domowych z dziećmi” – można przeczytać w gusowskim komunikacie.

Oznacza to, że socjalne eksperymenty partii rządzącej nie działają. Rozdawane pieniądze tracą na wartości, a ceny dzięki polityce rządu stale rosną.

„Obserwowany w 2018 r., w oparciu o wydatki gospodarstw domowych, wzrost zasięgu ubóstwa skrajnego dotyczył większości branych pod uwagę grup ludności, przy czym poziom zmian był zróżnicowany. W porównaniu z 2017 r. wyraźnie zwiększył się odsetek osób wydających na swoje utrzymanie mniej niż zakłada minimum egzystencji wśród gospodarstw domowych utrzymujących się głównie z niezarobkowych źródeł utrzymania innych niż emerytury i renty (o prawie 4 p. proc.). O ponad 1 p. proc. zwiększył się zasięg ubóstwa skrajnego wśród gospodarstw utrzymujących się głównie z pracy najemnej, gospodarstw rolników oraz rencistów” – można dalej doczytać w materiale GUSu.

Skoro rozdawanie pieniędzy nie działa to może warto pomyśleć o pozostawianiu ich po prostu w kieszeniach Polaków?

Źródło: Money.pl

REKLAMA