
Około 15 osób atakowało nocą posterunek francuskiej policji na południe od miasta Rouen. Użyto proc, rac i kamieni. Atakujący wykrzykiwali wobec policjantów obraźliwe hasła wznosili okrzyki – „Allach Akbar” (Allach jest wielki).
Gang zamaskowanych młodych ludzi zaatakował około 2 w nocy z czwartku na piątek komisariat policji w Val-de-Reuil-Louviers (Eure). Dwóch policjantów usiłowało kontratakować używając tarcz. Zostali zasypani pirotechniką i kostką brukową.
Gang usiłował zdobyć posterunek, a cały atak trwał około 30 minut. Policjanci odpowiedzieli gazem łzawiącym. Zanim przybyły posiłki specjalnej Brygady Przeciwdziałania Przestępczości (BAC) i Departamentalnej Dyrekcji Bezpieczeństwa Publicznego (DDSP) napastnicy uciekli.
Rannych nie było, ale ucierpiał jeden z zaparkowanych radiowozów i budynek komisariatu. Monitoring wskazał, że banda składała się głównie z młodych ludzi w wieku 15-20 lat. Podczas ataku kilku z nich krzyczało „Allah Akbar”, inni obrażali policję, „bandę francuskich sk…”.
https://t.co/ie4AbalE9I
"Un groupe de personnes s'en est pris au commissariat de Val-de-Reuil-Louviers"
"Les faits se sont déroulés aux environs de 2 heures du matin et pendant une demi-heure."— Quentin Divernois (@QsB75) June 29, 2019
Związki zawodowe policji potępiły atak „niewiarygodnej przemocy” i w swoim komunikacie napisały o „policjantach na skraju wyczerpania”. Ten sam komisariat był już zaatakowany w podobny sposób w lipcu 2018 roku.
Źródło: Le Figaro







