Rusza Wimbledon. W najbardziej prestiżowym turniej świata już dziś zobaczymy Świątek, Hurkacza i Majchrzaka

Serwująca Iga Świątek Fot. Instagram zawodniczki
Serwująca Iga Świątek Fot. Instagram zawodniczki
REKLAMA

Iga Świątek, Kamil Majchrzak i Hubert Hurkacz w poniedziałek rozegrają mecze pierwszej rundy rozpoczynającego się tego dnia wielkoszlemowego Wimbledonu. Dwoje pierwszych tenisistów zadebiutuje tym samym w głównej drabince londyńskiego turnieju.

18-letnia Świątek rok temu rywalizowała na trawiastych kortach All England Clubu jako juniorka i to z powodzeniem – triumfowała w singlowej rywalizacji. Starszy o pięć lat Majchrzak zaś nie przeszedł wówczas kwalifikacji.

REKLAMA

Warszawianka, która dostała od organizatorów tzw. dziką kartę, zmierzy się z Viktoriją Golubic. Zajmująca 64. miejsce w rankingu WTA Polka nigdy wcześniej nie grała z 81. w tym zestawieniu i starszą o dziewięć lat rywalką. Szwajcarka ma nad nią przewagę doświadczenia, ale wynikami nie imponuje. Na 12 wcześniejszych występów w zasadniczej części turniejów wielkoszlemowych tylko dwukrotnie była w stanie przejść do drugiej rundy. Świątek we French Open dotarła ostatnio do 1/8 finału.

Trudne zadanie stoi przed Majchrzakiem. Będącego 111. rakietą świata zawodnika czeka spotkanie ze starszym o 13 lat i 36. na liście ATP Fernando Verdasco. Piotrkowianin w głównej drabince Wielkiego Szlema zagra po raz drugi, Hiszpan jest w niej nieprzerwanie od Wimbledonu 2003.

Leworęczny zawodnik urodzony w Madrycie wygrał siedem imprez ATP, ale żadnej na trawie. To półfinalista Australian Open sprzed 10 lat, a w Wimbledonie najlepiej poszło mu w 2013 roku, gdy dotarł do „ósemki”. W trzech ostatnich edycjach przegrał w tym turnieju mecze otwarcia. W Wielkim Szlemie nieraz jednak eliminował tenisistów ze ścisłej czołówki.

Hurkacz stoczy pojedynek z rozstawionym z numerem 32. Dusanem Lajovicem. Jedyne dotychczasowe spotkanie tych tenisistów – w październiku w kwalifikacjach imprezy ATP w Szanghaju – zostało przerwane z powodu kreczu Serba.

22-letni wrocławianin, który przed publikacją poniedziałkowego notowania rankingu ATP plasuje się na 52. miejscu (w nowym będzie prawdopodobnie 48.), debiutował na londyńskiej trawie rok temu i odpadł w pierwszej rundzie. Zawodnik z Bałkanów na pięć takich występów dwa razy dotarł do drugiej. Jego najlepszym wynikiem w Wielkim Szlemie jest 1/8 finału French Open sprzed pięciu lat.

Pierwsza, ok. godz. 14-15, powinna pojawić się na korcie Świątek, której pojedynek będzie drugim na korcie nr 11. Mecze polskich tenisistów będą trzecimi w kolejności.

We wtorek do rywalizacji włączy się Magda Linette, którą spotka się z rosyjską kwalifikantką Anną Kalinską.

Źródło: PAP

REKLAMA