Gigantyczny wybuch w 10-piętrowym budynku! „Odgrażały się, że się wysadzą, a swoje mieszkanie przekażą radykalnym islamistom” [VIDEO]

Wybuch gazu w bloku w Zielonej Górze / fot. screen
Wybuch gazu w bloku w Zielonej Górze / fot. screen
REKLAMA

Do wybuchu gazu i pożaru doszło 3 lipca wieczorem w jednym z mieszkań na II piętrze 10-piętowego wieżowca przy ul. Wyszyńskiego w Zielonej Górze.

Wybuch spowodował pożar tego mieszkania i duże zadymienie w całym budynku. Mieszkanie, w którym doszło do eksplozji, było puste.

REKLAMA

W akcji ratowniczo-gaśniczej brało udział 14 zastępów straży pożarnej. Oprócz niej na miejsce przyjechały również policja, pogotowie ratunkowe i gazowe. Strażacy szybko uporali się z pożarem mieszkania. W budynku wyłączono wszystkie instalacje.

Wybuch był na tyle silny, że doprowadził do wyrwania fragmentów dwóch ścian zewnętrznych. Z uwagi na konieczność przewietrzenia i sprawdzenia stabilności konstrukcji bloku przez nadzór budowlany został on wyłączony z użytkowania. Przez całą noc obiektu pilnowała straż miejska i policja, a mieszkańcy zostali ewakuowani.

Sześć osób zostało przetransportowanych na noc do Bursy przy ul. Botanicznej. Pozostałe przenocowały u swoich rodzin. Cztery osoby zostały przewiezione do szpitala, w tym jedna z zawałem, a dwie podtrute tlenkiem węgla.

W momencie eksplozji mieszkanie stało puste. Jego właścicielki, matka i córka, niedługo przed wybuchem, spakowały się i wyszły. Mieszkańcy budynku sugerują, że to one zamieszane są w sprawę.

Mieszkamy na tym samym piętrze, na którym doszło do wybuchu. Moje dzieci dzielą ścianę z tymi sąsiadami. MOPS, prokuratura, policja i sądy nie reagowały na nasze apele. Te kobiety się odgrażały, że się wysadzą, że swoje mieszkanie przekażą radykalnym islamistom na dom modlitw – relacjonuje jeden z sąsiadów.

Ustaleniem przyczyny wybuchu gazu zajmuje się biegły z zakresu pożarnictwa powołany przez policję. Jak informuje rzeczniczka zielonogórskiej policji, Małgorzata Stanisławska, trwa ustalanie miejsca pobytu właścicielek mieszkania, w którym doszło do eksplozji.

Źródło: PAP / wiadomosci.radiozet.pl

REKLAMA