REKLAMA
Strona główna Wiadomości Polska Mrowiny chcą upamiętnić zamordowaną Kristinę. „Nie możemy pozwolić, by ostatnie słowo należało...

Mrowiny chcą upamiętnić zamordowaną Kristinę. „Nie możemy pozwolić, by ostatnie słowo należało do zła”

zamordowana Kristinka,Foto: archiwum prywatne
zamordowana Kristinka, Foto: archiwum prywatne
REKLAMA

Mieszkańcy Mrowin stworzyli inicjatywę mającą upamiętnić zamordowaną Kristinkę. W miejscowości ma powstać plac zabaw imienia dziewczynki. Wszystko po to by w sprawie 10-latki „zło nie miało ostatniego słowa”.

Mieszkańcy chcą, aby w Mrowinach powstał plac zabaw imienia zamordowanej 10-letniej Kristinki. Wystosowali w tym celu apel do wszystkich którzy byliby zainteresowani wsparciem inicjatywy.

REKLAMA

„Nie możemy pozwolić, by ostatnie słowo należało do zła i śmierci. Dlatego chcemy podjąć inicjatywę na rzecz wszystkich dzieci z Mrowin po to, by zachować i pielęgnować pamięć o Kristinie. Chcemy stworzyć dla nich bezpieczne, monitorowane, nowoczesne i atrakcyjne miejsce, w którym będą mogły spędzać swój wolny czas”– piszą pomysłodawcy powstania placu zabaw w swoim apelu.

Plac zabaw miałby powstać nieopodal stadionu sportowego, zaraz przy nowo wybudowanej siłowni zewnętrznej, z której na co dzień korzystają starsi mieszkańcy Mrowin.

Plac zabaw ma być bezpieczny dla dzieci – ma być na nim zamontowany całodobowy monitoring tak, aby najmłodsi mogli cieszyć się zabawą niezmąconą strachem, który wciąż panuje w miejscowości po ostatnich strasznych wydarzeniach.

Inicjatywa, aby doszła do skutku, potrzebuje wsparcia ze strony ludzi dobrej woli, dlatego zaangażowani w nią mieszkańcy proszą o pomoc wszystkich którzy są wstanie przekazać jakieś środki na ten szczytny cel.

„Zwracamy się do wszystkich ludzi dobrej woli z całej Polski i spoza niej, którzy jednoczą się z nami w bólu i żałobie. Zjednoczcie się z nami w tworzeniu tej inicjatywy na rzecz dzieci z Mrowin, przyjaciół i kolegów Kristiny”– proszą pomysłodawcy.

Zbiórkę organizuje Komitet Społeczny „Zachowajmy pamięć o Kristinie”. Pod apelem podpisali się przyjaciele, koleżanki i koledzy Kristiny, mieszkańcy i radni Mrowin, sołtys i rada sołecka, jak również dyrekcja i grono pedagogiczne Szkoły Podstawowej im. Anny Jenke w Mrowinach.

Źródło: Gość.pl

REKLAMA