
W Ar-Rakka w Syrii, które uchodziło za stolicę Państwa Islamskiego (ISIS), odnaleziono masowy grób kryjący zwłoki około 200 osób. Wśród nich są ukamienowane kobiety oraz osoby w pomarańczowych kamizelkach.
Obecne władze dawnej stolicy ISIS informują, że identyfikacja zwłok nie będzie łatwa i nie nastąpi w ciągu kilku dni. Wśród około 200 zwłok 5 należy do mężczyzn ubranych w pomarańczowe kamizelki. Islamiści nakazywali zakładać je ludziom, których mordowali.
– Zginęli od strzałów w głowę – powiedział Jasir Chamis, szef zespołu pracującego na miejscu cytowanego przez „Asharq Al-Awsat”.
Według wstępnych ocen, ofiary zginęły 2 lata temu. Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka informuje, że w grobie odnalezionym w Ar-Rakka znajdują się ciała trzech kobiet, które najpewniej zostały ukamienowane.
– Ich czaszki miały niezwykle poważne uszkodzenia – dodał Chamis.
Ar-Rakka została przejęta przez ISIS na początku 2014 roku. Miasto zostało mianowane stolicą totalitarnego kalifatu. Miasto zostało odzyskane przez legalnie rządzącego Baszara al-Assada w październiku 2017 roku. Od tamtej pory co i raz odnajdowane są kolejne mogiły.
Największa do tej pory została odnaleziona w lutym i skrywała 3,5 tys. zwłok ludzkich.
Źródło: o2.pl/nczas.com